Zwycięski szlak

Trzeci mecz - trzecia ligowa wygrana Górnika, choć w meczu z Wisłą było bardzo nerwowo.

Starcie Kacpra Urbańskiego z Juliusem Ertlthalerem (z lewej). Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Spotkanie w Zabrzu, jak wszystkie inne w tej kolejce, rozpoczęło się od odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego i minuty ciszy z uwagi na wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. W meczowej kadrze Zabrzan nie znalazł się jeszcze Janis Antiste, napastnik wypożyczony z włoskiego Sassuolo. W poprzednim sezonie 23-latek grał (też wypożyczony) w Rapidzie Wiedeń, a w CV ma występy w reprezentacji Martyniki.

Gospodarze, z kilkoma zmianami w składzie w stosunku do pucharowej rywalizacji z Ferencvarosem, rzucili się w swoim stylu do ataków. Na początku dwie sytuacje miał Sondre Liseth grający na szpicy zamiast nieskutecznego Erika Prekopa, ale nie zdołał wykończyć zagrań kolegów. Za to w 10 min powinno było być 1:0 dla Białej Gwiazdy, kiedy Philipp Schulze w świetnym stylu zatrzymał piłkę na linii bramkowej po uderzeniu głową z kilku metrów Jordiego Sancheza. Potem z drugiej strony była świetna interwencja Marcela Łubika po strzale z wolnego Petera Federico. Było ciekawie, bo grano szybko i sporo się działo, a wszystko przy wypełnionych trybunach. Wysiłki miejscowych zostały nagrodzone, kiedy po wolnym i zamieszaniu podbramkowym piłkę – sytuacyjnym uderzeniem – skierował do siatki Lukas Sadilek. Potem Górnik się cofnął i mógł zainkasować cios, tyle że po strzale Angela Rodado piłka o centymetry przeszła obok słupka.     

Po przerwie padły bramki, były kartki, w tym czerwona, czyli jeszcze więcej emocji niż w pierwszej części. Kiedy na 2:0 po pięknym strzale z wolnego wynik podwyższył Maksym Chłań wydawało się, że jest po sprawie. Tyle że zaraz w kuriozalny sposób kontaktową bramkę zdobył najlepszy strzelec ekstraklasy w tym sezonie Jordi Sanchez (błąd Schulzego), a chwilę potem drugą żółtą, czyli czerwoną kartkę zobaczył Liseth i gospodarze musieli grać w osłabieniu. Dodajmy, że z czasem sędzia Damian Sylwestrzak stracił panowanie nad boiskowymi wydarzeniami, nie gwizdał zresztą w niedzielę dobrze. Krakowianie zdobyli pozycyjną przewagę, ale brakowało im konkretu przed bramką przeciwnika. W nerwowej końcówce drużynie Michala Gasparika udało się utrzymać prowadzenie. Teraz przed Zabrzanami pucharowy mecz z AS Monaco - w czwartek ponownie u siebie.    

Michał Zichlarz

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 2:1 (1:0)

1:0 – Sadilek, (bez asysty), 2:0 – Chłań, 53 min (wolny), 2:1 – Sanchez, 55 min (asysta Krzyżanowski)   

GÓRNIK: Schulze 5 – Saczek 6 (90. Warczak niesklas.), Janicki 6, Josema 6, Zmrzly 6 (78. Janża niesklas.) – Peter 6, Bernardo 5 (60. Bochniewicz 3), Sadilek 6, Urbański 7 (78. Prekop niesklas.), Chłań 7 (90. Dietz niesklas.) – Liseth 0. Trener Michal GASPARIK. Rezerwowi: Loska, Synoś, Ikia Dimi, Donio, Durdov, Rakoczy, Ismaheel.

WISŁA: Łubik 5 – Lelieveld 5, Uryga 5, Maisonneuve 5, Krzyżanowski 6 (89. Mikulec niesklas.) – Duda 5 (72. Igbekeme niesklas.), Ertlthaler 5, Duarte 5 (86. Youan niesklas.), Rodado 6, Bożić 5 (72. Kuziemka niesklas.) – Sanchez 6. Trener Mariusz JOP. Rezerwowi: Letkiewicz, Omić, Guillemenot, Grujcic, Biedrzycki.

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław) – 4. Sędzia VAR Paweł Malec (Łódź). Czas gry 95 min (45+50). Widzów 27659 (komplet). Żółte kartki: Liseth (36. faul i 57. faul), Peter (75. niesportowe zachowanie) - Ertlthaler (12. faul), Duda (21. faul), Uryga (26. faul), Maisonneuve (49. faul); czerwona Liseth (57. druga żółta).   

 

MÓWIĄ LICZBY

GÓRNIK              WISŁA K.                                  

37          posiadanie piłki              63

9            strzały 16

5            strzały celne      5

6            rzuty rożne        3

1            spalone              1

15          faule     16

3            żółte kartki        4
1            czerwone kartki              0           

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się