Zawsze celuje w zwycięstwo
Klaudia Kazimierska będzie jedną z naszych faworytek do medalu mistrzostw Europy. - Nie nastawiam się na srebro czy brąz, walczę o złoto! – zdradza swój „amerykański” sposób myślenia mistrzyni kraju na 800 i 1500 metrów.
Nie można przychodzić na start i myśleć, że się przegra, bo wtedy się przegrywa – podkreśla 24-letnia lekkoatletka trenująca w USA. Fot. Michał Laudy/PressFocus
Już nieraz przekonywała, że jest bardzo wszechstronną zawodniczką. 4 lipca podczas mityngu Diamentowej Ligi w Eugene Klaudia Kazimierska poprawiła rekord Polski w biegu na 1 milę - 4.17,90. Udowodniła, że doskonale radzi sobie także na dwa razy krótszym dystansie, a jej koronną konkurencją jest 1500 m.
- Myślę, że łączenie dwóch albo trzech dystansów jest teraz normą na świecie. Nie jestem jedyną zawodniczką, która to robi. Trzeba dbać o różnorodność, bo na 1500 m trzeba być jednocześnie bardzo szybkim i wytrzymałym. Nie wykluczam, że może za parę lat spróbuję biegać na 5000 m. Trzeba być wszechstronnym, żeby wszystko poskładać w całość i dobrze biegać na 1500 m - powiedziała 24-letnia lekkoatletka z Włocławka.
Nauczyło ją życie w USA
Biegaczka od kilku lat mieszka i trenuje w Eugene. Oregon stał się jej drugim domem – to tam przygotowywała się do mistrzostw Europy w Birmingham, które zaczynają się w poniedziałek.
- Potrzebuję swojego spokoju, swojego miejsca, swoich trenerów i komfortu. Uznałam, że wolę przecierpieć podróż z Polski, która właściwie nie jest dla mnie tak wykańczająca. Wolę być w swoim komforcie i ze swoimi ludźmi. Gdybym miała trenować sama, po prostu byłoby mi ciężko - uzasadniała swoją decyzję.
Kazimierska otwarcie mówi o tym, że chce walczyć o złoty medal mistrzostw Europy w biegu na 1500 m. - Nie biegam po to, żeby zdobywać drugie, trzecie, piąte czy dziesiąte miejsce. Biegam po to, żeby wygrywać. Nie nastawiam się na srebro czy brąz. Walczę o złoto! Wiem, że na świecie dziewczyny biegają bardzo szybko, ale gdybym miała inne podejście, to nie byłoby mnie w finale igrzysk olimpijskich w Paryżu. Życie w USA nauczyło mnie takiego podejścia. Buduję swoją pewność siebie każdego dnia, każdym treningiem i każdą małą rzeczą. Przykładam się do wszystkiego, żeby być najlepsza - przekonuje.
Przełomowy start
4 czerwca podczas mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie Kazimierska przebiegła 1500 m w 3.59,24. - Myślę, że odblokowałam tym, że zajęłam drugie miejsce w Rzymie. Potem jadąc na Diamentową Ligę do Eugene już wiedziałam, że mogę rywalizować z każdym. To był przełomowy start, który sprawił, że zyskałam dodatkową pewność siebie – podkreśla Kazimierska.
W tym sezonie Polka zajmuje 4. miejsce na europejskiej liście. Prowadzi Brytyjka Georgia Hunter Bell – 3.55,63. - Uwielbiam rywalizować z Georgią. Bieganie z nią bardzo mnie motywuje. Oczywiście, każda z nas chce wygrać. Uważam, że mamy równe szanse, gdy stajemy na linii startu. Nie będę ustępowała nikomu, kto jest bardziej doświadczony i ma lepsze rekordy życiowe. Nie można przydzielać miejsc już przed startem - dodaje.
Gotowa na wszystko
Rekord Polski w biegu na 1500 m wynosi 3.57,31 i od igrzysk w Paryżu należy do Weroniki Lizakowskiej. Kazimierska twierdzi, że w Birmingham nie trzeba będzie biegać tak szybko.
- Myślę, że finał mistrzostw Europy będzie wolniejszy od rekordu Polski. Ważniejsze od wyniku będzie dla mnie zwycięstwo i walka o jak najlepsze miejsce. Gdy skupiam się na wygrywaniu, to wtedy przychodzą lepsze rezultaty. Zebrałam już dużo doświadczenia. Jestem przygotowana na szybkie biegi oraz te wolne i taktyczne – zapewnia.
W lipcowych mistrzostwach Polski Kazimierska testowała bieganie dzień po dniu – pierwszego uczestniczyła w eliminacjach 800 metrów, drugiego wygrała finał, a trzeciego dokonała tego samego na 1500 m. - Takie bieganie nie zdarza się często. Poprzednio doświadczyłam tego w halowych mistrzostwach świata w Toruniu, więc chciałam to sobie przetrenować – wyjaśniła 24-latka, która przed zawodami w Białymstoku zakładała tylko jeden scenariusz.
- Zawsze trzeba nastawiać na wygraną, nie można przychodzić na start i myśleć, że się przegra, bo wtedy się przegrywa. Oczywiście zdarza się, że skończę druga, trzecia albo piąta, ale generalnie zawsze celuję w zwycięstwo – podkreśla nasza faworytka w Birmingham.
(t, PAP)
TOP 6 EUROPA
Najszybsze biegaczki w 2026 w Europie na dystansie 1500 metrów
3.55,63 Georgia Hunter Bell (WielkaBrytania)
3.56,24 Agathe Guillemot (Francja)
3.58,74 Patricia Silva (Portugalia)
3.59,24 Klaudia KAZIMIERSKA
3.59,74 Gabija Galvydyte (Litwa)
4.00,77 Laura Muir (W. Brytania)
