Zaczną z grubej rury
Ruch nie będzie miał czasu na powolne nabieranie rozpędu w 1. lidze. W terminarzu od razu trafiły mu się bowiem mecze z wysokiej półki.
W zeszłym sezonie Niebiescy ograli Miedź dwa razy. Czy skompletują hat trick? Fot. Gleb Soboliev/Press Focus
RUCH CHORZÓW
W teorii można by to powiedzieć o każdej lidze, ale w praktyce – na ekstraklasowym zapleczu nabiera to szczególnego sensu. Otóż pierwsze mecze sezonu mają kardynalny wpływ na to, na jakim miejscu skończy dana drużyna. W poprzednich sezonach wiele było przykładów, gdy dobra seria „na dzień dobry” ustawiała komuś rozgrywki.
Wiedzą, o co chodzi
Wisła Kraków weszła w kampanię razem z drzwiami i framugą, od razu budując kapitał tak punktowy, jak i mentalny. Nikt już jej potem nie podskoczył, ani jej nie przeskoczył – nawet gdy Biała Gwiazda zaczęła gubić punkty czy – wiosną – remisować na potęgę.
Stal Rzeszów dwa sezony z rzędu zanotowała świetne wejście, by potem zaliczyć zjazd jak na nartach z Mount Everest. Jednakże to, co naciułała na początku, pozwoliło jej nie być zamieszaną w walkę o utrzymanie. Ba, Ruch też doskonale wie, o co w tym chodzi. W sezonie 2024/25 pierwsze kolejki miał średnie, ale potem zaliczył wyraźną zwyżkę. Wiosna była jednak beznadziejna – ale i tak Niebiescy niemal do samego końca liczyli się w grze o baraże. Dlatego też tak ważne dla Chorzowian (i wszystkich innych) będzie nabranie pewności siebie i zapasu punktowego. W przypadku Ruchu będzie to jednak o tyle wymagające, że kluby otwierające jego kalendarz... to bardzo poważni kandydaci do walki o awans, nawet i bezpośredni.
Siła spadkowiczów
Trzeba uczciwie przyznać, że najprędzej faworytem Niebiescy będą... dopiero w piątej kolejce. Wcześniej zmierzą się z dwoma spadkowiczami – w 1. kolejce pojadą do Niecieczy, a w 4. serii gier podejmą Lechię Gdańsk. Bruk-Bet standardowo już wpisuje się w grono głównych faworytów do awansu. Oczywiście, parę mocniejszych ogniw opuściło Słonie, ale wiele bardzo porządnych nazwisk zostało. No i najważniejsze – na ławce ciągle zasiada trener Marcin Brosz, którego klubowe szefostwo nie zwolniło nawet w strefie spadkowej ekstraklasy. Lechia? To był mimo wszystko niespodziewany spadek i choć – standardowo – w Gdańsku mają problemy finansowo-organizacyjne, to i tak ekipa z Pomorza będzie chciała pójść śladami swoich przyjaciół ze Śląska Wrocław i natychmiastowo wrócić. Choć u księgowej wiele się nie zgadza, to i tak biednie w Lechii nie będzie – w końcu kiedyś pewnie sprzedadzą króla strzelców ekstraklasy Tomasa Bobcka. No i do meczu z Ruchem mają jeszcze ponad trzy tygodnie, więc jeszcze się pewnie wzmocnią (albo całkiem posypią; tego też nie można wykluczyć).
Ostre zakupy
Między tymi spadkowiczami Niebiescy zagrają u siebie z Miedzią Legnica i w delegacji z warszawską Polonią. Miedź jak to Miedź – kiedy tylko jest w 1. lidze, jest wymieniana w gronie ścisłych faworytów. Wielce ją rozczarowała końcówka poprzedniego sezonu i brak gry w barażach, za co... odpowiadał także wygrywający w Legnicy Ruch. Trener Janusz Niedźwiedź dosyć niespodziewanie zachował swoją posadę, a klub po raz kolejny przeprowadził ciekawe okienko transferowe i znowu zaproponuje mocną kadrę. Co do Polonii, tam po dwóch przegranych z rzędu barażowych półfinałach miarka się przebrała. Zmieniono trenera i dyrektora sportowego i jak w Miedzi – ostro ruszono na zakupy, ściągając kilka bardzo ciekawych nazwisk. W obu tych zespołach skala transferów przekracza możliwości, jakimi dysponuje Ruch (nic to zresztą nowego).
Czekając na oddech
Patrząc całościowo nie może więc dziwić, że w żadnym z tych spotkań Chorzowianie faworytem nie będą. Nie znaczy to, że są skazywani na pożarcie – co to, to nie! No ale żadnych kontrowersji nie ma w stwierdzeniu, że to rywale mają trochę mocniejsze karty. Dopiero od 5. kolejki Ruch będzie mógł – ale tylko na papierze! – odetchnąć, bo zagra z rozebraną do naga Stalą Rzeszów. Jak zaprezentuje się wówczas jego dorobek punktowy? Jaką pewność siebie zbudują Niebiescy? Czy sztab szkoleniowy będzie miał już wszystko dopięte na ostatni guzik? Oto są pytania!
Piotr Tubacki
PIERWSZE PIĘĆ MECZÓW RUCHU
|
1. kolejka |
Bruk-Bet Termalica |
Wyjazd |
Niedziela, 26.07 |
Godz. 14.30 |
|
2. kolejka |
Miedź Legnica |
Dom |
Niedziela, 2.08 |
14.30 |
|
3. kolejka |
Polonia Warszawa |
Wyjazd |
Piątek, 7.08 |
20.30 |
|
4. kolejka |
Lechia Gdańsk |
Dom |
Piątek, 14.08 |
21.00 |
|
5. kolejka |
Stal Rzeszów |
Wyjazd |
21-24.08 |
Nieznana |
