Z Portugalii w srebrze

Młodzi Polacy wicemistrzami Starego Kontynentu. W finale przegrali z Czechami, a kluczowa była końcówka drugiego seta.

Biało-czerwoni drugie miejsce przyjęli z niedosytem. Fot. cev.eu

MISTRZOSTWA EUROPY U-22

Droga Biało-czerwonych do finału była wyboista. Mistrzostwa rozgrywane w Portugalii zaczęli słabo. Wygrali z gospodarzami, ale tylko 3:2 i przegrali z Ukrainą 2:3. By wyjść z grupy w ostatnim spotkaniu pokonali pewny pierwszej lokaty Izrael 3:0, zapewniając sobie drugą pozycję. W półfinale trafili na obrońcę tytułu, Francję, i wygrali 3:0. W finale zmierzyli się z Czechami, którzy w drugim półfinale ograli Izrael 3:2, choć po dwóch setach przegrywali.

Finałowe starcie przez dwa sety było bardzo wyrównane. Czechów ciągnął duet zCEZ Karlovarsko, przyjmujący Matej Pastrnak i atakujący Vaclav Seidl, a w naszej ekipie odpowiadali Wojciech Gajek i Michał Grabek. W pierwszym secie z wymiany ciosów zwycięsko wyszli Polacy, którzy obronili dwie piłki setowe, w drugim z kolei role się odwróciły. To nasi gracze mieli piłki setowe, ale partię udanym atakiem zamknął Pastrnak i w meczu był remis.

To był przełomowy moment. Niewykorzystana szansa na 2-setowe prowadzenie mocno wpłynęła na morale naszych graczy. Wciąż walczyli, ale bez przekonania na złamanie rywali. Resztki nadziei na zwycięstwo stracili w końcówce trzeciej odsłony. Bo choć prowadzili 16:13 przegrali seta. Od staniu 19:20 stracili pięć kolejnych punktów!

Czesi rozpędzali się z akcji na akcję. Grali swobodnie i efektownie. Doskonale czytali grę naszej drużyny, popisując się efektownymi blokami.  W tym elemencie Biało-czerwoni zawiedli. Jedynie sześć razy udało im się zatrzymać przeciwników, gdy tymczasem sami dali się zablokować 13 razy. Sam Anton Klimes miał pięć punktowych bloków. Czesi dokładniej też przyjmowali zagrywkę i te elementy zdecydowały o ich zwycięstwie.  

Dla Polaków druga pozycja to najlepszy wynik w ME U-22. Dwie poprzednie edycje w 2022 r. i w 2024 r. kończyli na trzecim miejscu. Polska jest jedynym krajem, który zdobywał medal w każdej z dotychczas rozegranych edycji.

FINAŁ

◼ Czechy – Polska 3:1 (25:27, 27:25, 25:20, 25:13)

CZECHY: Chromec (1), Pastrnak (24), Klimes (9), Seidl (20), Pitner (4), S. Svoboda (8), Tlaskal (libero) oraz Waclaw, Hilsner (3), Toth, Brichta (1), J. Svoboda (4). Trener Michal NEKOLA.

POLSKA: Bień (4), Grabek (14), Urbańczyk (1), Gajek (25), Kiedos (12), Maciejewski (4), Jurczyk (libero) oraz Kubacki (libero), Łysoń, Durski (1), Przybyłek, Zych (1). Trener Piotr GRABAN.  

Sędziowali: Jose Caramez Pereira (Portugalia) i Mathilde Hayaux Du Tilly (Francja). Widzów 135. 


O 3. miejsce

◼ Izrael – Francja 3:0 (25:21, 25:23, 25:18) 

Najlepsza szóstka ME

Rozgrywający

Błażej Bień

Przyjmujący

Shay Mayo Liberman (Izrael), Matej Pastrnak (Czechy)

Środkowi

Antonín Klimes, Stepan Svoboda (obaj Czechy)

Atakujący

Wojciech Gajek

Libero

Joao Salgueiro (Portugalia)

MVP
Vaclav Seidl (Czechy)

  

WICEMISTRZOWIE EUROPY

Rozgrywający

Błażej Bień, Mateusz Kowalczyk.

Przyjmujący

Jakub Kiedos, Maksymilian Durski, Bartosz Zych, Michał Grabek.

Środkowi

Aleksander Maciejewski, Wojciech Dudzik, Wiktor Przybyłek, Kamil Urbańczyk.

Atakujący

Maksymilian Łysoń, Wojciech Gajek.

Libero

Jakub Kubacki, Jakub Jurczyk.

Trener Piotr Graban.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się