Z Bujalskim czy bez?
Nasza licencja na ekstraligę to tylko kwestia czasu – zapewnia dyrektor Polonii Bytom, Sławomir Budziński.
Andriej Bujalski (z prawej) ciągle rozważa ofertę Polonii, a działacze liczą na jego przyjazd pod koniec lipca. Fot. Press Focus
TAURON HOKEJ LIGA
Kazach z polskimi korzeniami, Andrej Bujalski, w minionym sezonie był jednym z liderów bytomskiej Polonii, ale marzył o grze w silniejszej lidze. Nic z tych planów nie wyszło, bo nie było mu dane za grać w reprezentacji podczas mistrzostw świata Dywizji 1A w Sosnowcu. Czy będzie nadal występował u Królowej Śląska?
- Na tę chwilę nie potrafię odpowiedzieć, bo wciąż rozmawiamy i mamy kilka kwestii do rozstrzygnięcia – informuje dyrektor sportowy sekcji hokejowej, Sławomir Budziński. - Bujalski na pewno mieści się w naszej koncepcji składu, ale musi chcieć i zaakceptować nasze warunki. Nie wiem, kiedy to się rozstrzygnie. Teraz zawodnicy przebywają na urlopach, a zajęcia na lodzie rozpoczynamy 21 lipca. Natomiast obcokrajowcy do końca miesiąca powinni się zgłosić do klubu i przystąpić do treningów. Mam taką nadzieję, że wśród nich znajdzie się i on.
Dyrektor sekcji wraz ze sztabem szkoleniowym stworzył kadrę i, jak na razie, wydaje się, że zespół będzie silniejszy niż w poprzednim sezonie. Przyjście m.in. Ukraińców Artioma Herebnyka, Jewhena Fadiejewa i Ołeksija Worony, Czecha Jakuba Kubeša czy Mateusza Bepierszcza to na pewno wartość dodana.
- Zawsze budowę kadry zaczynamy od rozmów z rodzimymi zawodnikami i gdy nic z tego nie wychodzi, wówczas rozpoczynamy negocjacje z obcokrajowcami – zdradza dyrektor Budziński. - Wydaje się, że dokonaliśmy właściwych wyborów, a teraz rolą trenerów jest, by stworzyli z tego zespół.
Polonia Bytom jako jedyny zespół (poza Sanokiem) nie otrzymała jeszcze licencji na występy w Tauron Hokej Lidze i ten fakt musi niepokoić kibiców.
- Rozwiewam wszystkie obawy i zapewniam, że nasza gra nie jest zagrożona – wyraźnie podkreśla dyrektor sekcji. - To tylko kwestia czasu. Nie chce wdawać się w szczegóły, ale uzupełniamy dokumenty. Jesteśmy sportową spółką, w której grają piłkarze, hokeiści oraz koszykarze i w tej sytuacji trzeba to rozpatrywać globalnie.
Trzymamy za słowo dyrektora i nie pozostaje nam nic innego jak czekać na komunikat władz THL-u o przyznanej licencji.
(sow)
Transfery Polonii
Obrońcy: Artiom Hrebenyk (Caen), Jakub Kubeš (Unia Oświęcim), Oliwier Kurnicki (Energa Toruń), Olaf Włodara (ECB Zagłębie Sosnowiec)
Napastnicy: Mateusz Bepierszcz (GKS Katowice), Jewhen Fadiejew (Snackpoint Eaters Limburg), Filip Wielkiewicz (Podhale Nowy Targ), Ołeksij Worona (Energa).
Z kadry odeszło ośmiu zawodników – trzech defensorów i pięciu napastników.
