Wysoko fruwała, więc wyskakała złoto
Osiem medali, w tym jeden z najcenniejszego kruszcu, zdobyli młodzi Polacy w mistrzostwach Europy 18-latków.
Karina Niżyńska w skoku wzwyż ozłociła medalowy dorobek polskiej reprezentacji w Rieti. Fot. Łukasz Szeląg/PZLA
LEKKA ATLETYKA
Do ostatniego dnia - niedzieli - czekała reprezentacja Polski juniorów młodszych na złoty medal mistrzostw Europy do lat 18 we włoskim Rieti. Triumf odniosła skoczkini wzwyż Karina Niżyńska, która po bardzo dobrym konkursie pokonała poprzeczkę zawieszoną na poziomie 1,84 i była lepsza od Włoszki Alessandry Bighi o dwa centymetry.
– Atakowałam jeszcze rekord Polski, czyli 1,88 m (Anny Ksok sprzed 26 lat – przyp. red.), ale byłam już zmęczona i cała w emocjach. Teraz czas na kolejne wyzwania, lecę na mistrzostwa świata juniorek do lat 20 w Eugene i zobaczymy, co tam się uda pokazać – powiedziała Niżyńska, cytowana przez PZLA. To pierwsze polskie podium w skoku wzwyż dziewcząt w historii ME U18.
W ostatnim dniu zawodów Biało-czerwoni wywalczyli też dwa srebra, w sumie zdobywając osiem medali. To wyrównanie najlepszego wyniku w historii ME juniorów młodszych - 2 lata temu też było 8 krążków, ale aż cztery złote. W skoku wzwyż mężczyzn srebro wywalczył Dawid Barański, który pokonał 2,12 m; wygrał Brytyjczyk Samuel James, skacząc 2,25 m.
Rewelacyjna 15-latka
Także na drugim stopniu podium w biegu na 3000 metrów stanęła 15-letnia Natasza Dudek, a uzyskany czas 9.21,02 to rekord Polski w tej kategorii wiekowej. – Przez cały bieg powtarzałam sobie, że dam radę. W ostatnich dniach bolała mnie noga, ale starałam się dotrzymać kroku rywalkom. Pomogła adrenalina – przyznała trenująca na co dzień w USA Dudek, która wywalczyła pierwszy w historii polskich startów medal na 3000 m podczas mistrzostw Europy do lat 18. Urodzona 10 listopada 2010 r. Polka była najmłodszą z uczestniczek finału, choć większość zawodniczek z czołówki będzie juniorkami młodszymi także w przyszłym sezonie. Zaimponowała Szwajcarka Aimie Decrausaz, wyprzedzając Dudek o przeszło 10 sekund.
Wicemistrzynią Europy została też Kaja Jackowska w pchnięciu kulą wynikiem 17,50 m. Wśród mężczyzn z brązowego medalu w tej konkurencji cieszył się Adrian Drail (19,75 m).
Srebro wywalczyły ponadto: Iga Niezgoda, Maja Gondek, Zofia Pasierbek i Martyna Machała w sztafecie szwedzkiej 1000 m (100-200-300-400 m), które - uzyskując czas 2.06,99 - musiały uznać wyższość Czeszek. Pasierbek wywalczyła indywidualnie brązowy medal na 400 m (53,08).
Wśród mężczyzn wicemistrzem Europy na 200 m został Bartosz Pytlik, który przebiegł dystans w 21,01 sek; w półfinale zanotował 20,99, co jest minimum na sierpniowe MŚ do lat 20.
Znakomici Czesi
W klasyfikacji medalowej polska reprezentacja zajęła 8. miejsce, a w punktowej z 78,5 pkt znalazła się „oczko” wyżej. Obie wygrali Brytyjczycy – 14 medali (w tym aż 8 złotych) i 157,5 pkt; aż 13 medali, w tym 6 złotych, zdobyli Czesi (112 pkt.). Ich gwiazdą została 16-letnia Linda Botkova, która czasem 55,19 pobiła rekord Europy U20 w biegu na 400 m przez płotki, awansując na drugie miejsce w światowych tabelach wszech czasów U18. Szybsza od niej w historii była jedynie rekordzistka świata, Amerykanka Sydney McLaughlin-Levrone. Niewiele ponad godzinę później Botkova pomogła reprezentacji Czech zdobyć złoto w sztafecie szwedzkiej 1000 m.
Starsi nieco polscy lekkoatleci – juniorzy – startowali w weekend w Zamościu w krajowych mistrzostwach do lat 20, które były ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami świata w amerykańskim Eugene (5-9 sierpnia).
(t)
