Wrocław na czele
Po piątkowych meczach znamy już wszystkich uczestników tegorocznego play offu o mistrzostwo kraju.
Po ośmiu biegach przerwano mecz Sparta - Włókniarz. Fot. Gleb Soboliev/PressFocus
PGE EKSTRALIGA
Błyskawicznie zakończyła się piątkowa rywalizacja we Wrocławiu. Sparta w ramach ostatniej kolejki fazy zasadniczej ekstraligi podejmowała Włókniarza Częstochowa. Ponieważ prognozy pogody zapowiadały opady deszczu postanowiono szybciej rozpocząć mecz, aby też jak najszybciej odjechać osiem biegów, po których, według regulaminu, można uznać wynik rywalizacji, bez potrzeby rozgrywania powtórki spotkania.
Oby do ósmego
Deszcz dość szybko nawiedził Stadion Olimpijski, a w takich warunkach całkiem nieźle odnaleźli się Częstochowianie, którzy do tej pory nie zdobyli ani jednego punktu. Nie było to szczególnie komfortowe dla Wrocławian, którzy mieli przyklepać pierwsze miejsce po 14 kolejkach. Bardzo dobrze na torze odnalazł się Jakub Miśkowiak, który był najszybszy spośród wszystkich uczestników meczu. Dzięki niemu starcie było wyrównane, ale Sparta i tak prowadziła. Ostatecznie doprowadzono mecz do ósmej gonitwy, po której spotkanie zostało zakończone. Włókniarz na finiszu co prawda wygrał 4:2 (znów dzięki Miśkowiakowi), ale to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa w meczu wynikiem 27:21. Mecz nie trwał nawet godziny i w takim stylu Wrocławianie zapewnili sobie pozycję lidera ekstraligi. Dzięki temu będą mogli wybrać dla siebie rywala w półfinale play offu. Włókniarz natomiast zakończył fazę zasadniczą sezonu z zerowym dorobkiem punktowym, przegrywając wszystkie mecze. Czy w play downie ekipa, którą od niedawna prowadzi Patrick Hansen, będzie w stanie podnieść się mentalnie?
Play off ustalony
Kto będzie potencjalnym rywalem Sparty w play offie? Na to pytanie także otrzymaliśmy odpowiedź. O ostatnie miejsce w najlepszej czwórce walczył GKM Grudziądz. Przed własną publicznością walczył z Motorem Lublin. Żeby mieć jakiekolwiek szanse na dostanie się do play offu i na wyprzedzenie Unii Leszno, musiał wygrać jakimkolwiek wynikiem. Wówczas zdobyłby trzy punkty i zrównałby się w tabeli z Lublinianami i Lesznianami. W takim scenariuszu tylko od Unii, która w niedzielę walczyć będzie z Zieloną Górą, zależałoby to, kto dostanie się do play offu, a kto będzie musiał toczyć bój o utrzymanie. Ten scenariusz się jednak nie spełnił. GKM przegrał u siebie 44:46, dzięki czemu nie ma już szans na dostanie się do TOP 4. Tym samym Sparta będzie wybierać rywala spośród: KS-u Toruń, Motoru i Unii.
Kacper Janoszka
◼ Betard Sparta Wrocław – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 27:21
WROCŁAW: Łaguta 6+2 (1*, 3, 2*), Janowski 5 (2, 3), Kowalski 4 (2, 2), Bewley ZZ, Kurtz 6 (1, 0, 3, 2), Andersen 3+2 (2*, 1*, 0), Kowolik 3 (3, 0), Mikołajczyk ns.
CZĘSTOCHOWA: Szostak 2+1 (0, 1*, 1), Lidsey 2 (0, 2), Miśkowiak 12 (3, 3, 3, 3), Hansen ZZ, Tungate 4 (2, 1, 1), Caban 0 (0, -), Ciurzyński 1 (1, 0, 0).
◼ Bayersystem GKM Grudziądz – Orlen Oil Motor Lublin 44:46
GRUDZIĄDZ: Jepsen Jensen 12+1 (3, 3, 1*, 2, 3), Miller ns., Drabik 2+2 (0, d, 1*, 1*, 0), Fricke 11+2 (3, 2, 2*, 2, 0, 2*), Tarasienko 7+1 (0, 2, 2*, 1, 2), Pedersen 3 (0, 0, 3, 0), Małkiewicz 9+1 (2, 2, 1*, 2, 2), Bailey ns.
LUBLIN: Woryna 5+1 (1*, 0, 0, 3, 1), Cierniak 11 (2, 3, 3, 3, 0), Vaculik 10 (2, 3, 1, 3, 1), Lindgren 3 (1, 1, 0, 1), Zmarzlik 9+2 (1*, 0, 3, 2*, 3), Bańbor 4 (1, 3, 0), Jaworski 4 (3, 1, 0), Cepielik ns.
|
1. Wrocław |
14 |
27 |
+94 |
|
2. Toruń |
13 |
24 |
+121 |
|
3. Lublin |
14 |
22 |
+73 |
|
4. Leszno |
13 |
20 |
+74 |
|
5. Grudziądz |
14 |
17 |
+11 |
|
6. Gorzów |
13 |
14 |
-1 |
|
7. Zielona Góra |
13 |
9 |
-102 |
|
8. Częstochowa |
14 |
0 |
-270 |
1-4 – play off, 5-8 – play down
