Włochy żegnają legendę
WYŚCIGI KONNE
Varenne, najpewniej najwybitniejszy kłusak w historii światowych wyścigów. Fot. Wikipedia
Nie żyje kłusak Varenne, który w maju skończył 31 lat. Zwierzę pożegnali m.in. włoski minister rolnictwa Francesco Lollobrigida i gubernator Wenecji Euganejskiej Luca Zaia.
„Dziś opuszcza nas Varenne, prawdopodobnie najwspanialszy koń, jaki kiedykolwiek zaszczycił tory wyścigowe na świecie. Zadziwiał nas, łamiąc rekordy, dominując z charyzmą najważniejsze zawody międzynarodowe i zapisując niezapomniane rozdziały w historii wyścigów konnych” – napisał Lollobrigida. „To nie był po prostu najlepszy kłusak w historii. To był włoski mistrz w pełnym znaczeniu tego słowa. Jednym z tych, którzy przerośli swój sport i znaleźli drogę do ludzkich serc. Dziś »Kapitan« odchodzi, a wraz z nim kończy się wyjątkowy rozdział włoskiego sportu i światowych wyścigów konnych” – skomentował z kolei Zaia.
Urodzony w 1995 roku Varenne jest jednym z najbardziej utytułowanych kłusaków w historii. Wygrał 62 z 73 wyścigów, w których startował, w tym dwukrotnie prestiżową Prix d'Amerique. Łączna wartość wywalczonych przez niego nagród przekracza sześć milionów euro.
