Wielki targ
Kapitalna rywalizacja szykuje się w gronie śląskich czwartoligowców. Okienko transferowe przyniosło roszady na niespotykaną wcześniej skalę.
Całkiem niedawno Łukasz Moneta stawał w świetle ekstraklasowych jupiterów. Teraz oglądać go będą fani 4. ligi śląskiej. Fot. Marcin Bulanda /PressFocus
4. LIGA ŚLĄSKA
Adrian Pasieka: - Liga na pewno będzie mocniejsza niż w ubiegłym sezonie!
Paweł Cygnar: - A do tego bardziej atrakcyjna i ciekawa.
Dariusz Dwojak: - Będzie fascynująca. Jak długo jestem w tej lidze, takiego lata – jeśli chodzi o zmiany – jeszcze nie było.
To tylko trzy głosy szkoleniowców – odpowiednio: Przemszy Siewierz, Szombierek i Dramy Zbrosławice - przed rozpoczynającym się dziś sezonem 4. ligi śląskiej.
Wyścig zbrojeń
Już samo zestawienie najważniejszych roszad personalnych, zamieszczone obok, doskonale ilustruje prawdziwy „wyścig zbrojeń” w tej klasie rozgrywkowej. I to z użyciem absolutnie niebanalnego arsenału! No bo jak inaczej nazwać angaż mającego na koncie kilkadziesiąt występów ekstraklasowych (i Puchar Polski z Legią) Łukasza Monety przez ekipę z Turzy Śląskiej? Albo Marcina Wodeckiego (105 gier w elicie) przez Zielonych z Bytomia? Owszem, „Pszczółka” dziś z wolna zbliża się do „czterdziestki”, ale przecież ledwie kilka tygodni temu cieszył się z triumfu w Poltent Pucharze Polski na szczeblu Śląskiego ZPN-u, a strzelane bramki – jak sam powiada - „wciąż sprawiają wielką frajdę”. Wspomniany Moneta z kolei, podobnie jak Dominik Sadzawicki, to wciąż jeszcze zawodnicy w kwiecie piłkarskiego wieku, a ich obecność powinna być znaczącym magnesem dla kibiców czwartoligowców!
Huragany w szatniach
Nie tylko o wielkie nazwiska chodziło wspomnianemu Dariuszowi Dwojakowi, gdy mówił o „takim lecie”. Również zakres rewolucji personalnych w wielu drużynach był absolutnie niezwykły; przez niektóre szatnie przeszło coś na kształt tornada. Sam Dwojak przecież – choć nieco z konieczności, bo wielu piłkarzy Dramy, w końcu czołowej ekipy minionego sezonu, wzbudziło zainteresowanie na rynku – zaangażował u siebie aż 10 nowych graczy. Podobna – na ten moment – jest skala zmian w Spójni Landek-Jasienica; angaż dziewięciu nowych graczy anonsowały do tej pory Podlesianka i Kuźnia Ustroń. Ruch Radzionków rozpocznie sezon z ośmioma nowymi twarzami, po siedem będzie ich w Polonii Łaziska Górne i Unii Turza Śląska. Beniaminek z Czechowic-Dziedzic po awansie wsparł zespół sześcioma nabytkami. Duża skala zmian będzie też w Gwarku Tarnowskie Góry, choć tam akurat są na razie wstrzemięźliwi w ogłaszaniu nazwisk zakontraktowanych graczy.
Królowie polowania
Absolutnym „królem polowania” została jednak Przemsza. Drużyna z Siewierza w dwóch ostatnich sezonach rozpaczliwie walczyła o utrzymanie. Teraz ma być inaczej. Cytowany już Adrian Pasieka zabrał ze sobą z Victorii Częstochowa kilka ważnych na boiskach 4. ligi postaci, w sumie zaś w szatni pojawi się szesnastu (!) nowych (w stosunku do rundy wiosennej) graczy. - Ciekawy projekt tu powstaje – mówi „Sportowi” szkoleniowiec. - Na razie najważniejszy jego cel to bezpieczne funkcjonowanie Przemszy w ligowej stawce. Wciąż jeszcze poznajemy się z częścią chłopaków, bo okres przygotowawczy jest krótki. Naszą pracę zweryfikuje boisko, ale mam nadzieję, że będziemy zbierać pozytywne jej efekty – tłumaczy Pasieka.
Awans wykuty w Bieszczadach?
Słowo „awans” - jak widać i słychać – z jego ust nie pada. Nie używali go też włodarze Unii Turzy Śląska, choć Bartłomiejowi Sosze i jego podopiecznym zafundowali kilkudniowe zgrupowanie w Arłamowie. Paweł Cygnar w Bytomiu też od deklaracji się odżegnuje (- Mamy swoje marzenia, nadrzędne zadanie to wywalczyć wyższą pozycję niż w poprzednim sezonie), choć jego „pryncypał” jest konkretny. - Chciałbym jeszcze wywalczyć 3. ligę i oddać stery w ręce kogoś innego – powiedział „Sportowi” prezes Tomasz Buczyk.
Faworyta wskazać trudno, choć każda z wymienionych ekip bić się może o zaszczyty. Pewną niewiadomą – jak zawsze – są rezerwy klubów ekstraklasy i 1. ligi. Na przeciwległym biegunie kłopoty po kolejnym odmłodzeniu kadry może mieć katowicki Rozwój, od lat wychowujący młodych zdolnych dla wyżej notowanych klubów. No i wspomniana Victoria, w której tak naprawdę budowa zespołu rozpoczyna się od zera.
Dariusz Leśnikowski
Rezerwy GKS-u „za pięć dwunasta”
Tydzień temu rezerwy Rakowa, które przegrały finał baraży o awans do Betclic 3. Ligi, zostały przez PZPN zaproszone do gry na tym szczeblu, po wycofaniu się z tego szczebla Skry Częstochowa. W tej sytuacji w 4. lidze śląskiej pozostało 17 drużyn. Decyzją podjętą podczas piątkowego posiedzenia Śląskiego ZPN-u, do czwartoligowej stawki dokooptowana została druga drużyna GKS-u Katowice. Katowiczanie, wicemistrzowie grupy północnej 5. ligi śląskiej, przegrali baraże o awans z wicemistrzem grupy południowej, Podbeskidziem II Bielsko-Biała. Teraz będą mieć szansę rewanżu już o „półkę” wyżej. Miejsce Katowiczan w 5. lidze zajmie Sarmacja Będzin, a w IV grupie klasy okręgowej zagra Górnik Sosnowiec.
NOWI TRENERZY NA ŁAWKACH
◼ Kuźnia Ustroń: Michał Pszczółka◼ Spójnia Landek-Jasienica: Łukasz Biliński
◼ Victoria Częstochowa: Przemysław Mizgała
◼ Przemsza Siewierz: Adrian Pasieka
TOP 5 LETNICH TRANSFERÓW
1 Łukasz Moneta – z Olimpii Grudziądz do Unii Turza Śląska2 Marcin Wodecki – z Górnika II Zabrze do Szombierek Bytom
3 Dominik Sadzawicki – z Mazura Karczew do Szombierek Bytom
4 Szymon Matysek – ze Sparty Katowice do Ruchu Radzionków
5 Adrian Błaszkiewicz – z Victorii Częstochowa do Przemszy Siewierz
Program 1. kolejki
Polonia Łaziska Górne - Decor Bełk - sobota, 10.00, Kuźnia Ustroń - Ruch II Chorzów, Ruch Radzionków - Piast II Gliwice, MRKS Czechowice-Dziedzice - Drama Zbrosławice, Podlesianka Katowice - Przemsza Siewierz - wszystkie w sobotę o 17.00, Unia Turza Śl. - Spójnia Landek - niedziela, 15.00; mecze: Rozwój Katowice - Szombierki Bytom, Victoria Częstochowa - GKS II Katowice, Podbeskidzie II Bielsko-Biała - Gwarek Tarnowskie Góry odbędą się w innym terminie.
