Wielka wymiana

Aż sześć klubów wzięło udział w transakcji, która pozwoli im zoptymalizować budżety w przyszłym sezonie.

Khris Middleton znowu zagra w stolicy Stanów Zjednoczonych. Fot. Tony Quinn/SipaUSA/SIPA USA / Press Focus

NBA

Na rynku transferowym doszło do rzadko spotykanej niezwykle skomplikowanej transakcji. W wielostronną wymianę zaangażowało się aż sześć klubów, które połączyły kilka mniejszych, omawianych w ostatnich dniach w jeden duży deal. Głównym nazwiskiem tego ruchu stał się Khris Middleton, który po krótkim pobycie w Dallas Mavericks wraca do Washington Wizards. 35-letni skrzydłowy, mający w dorobku mistrzostwo ligi z 2021 roku, podpisze w stolicy trzyletni kontrakt o wartości 17,6 miliona dolarów. W ubiegłym sezonie, dzielonym między Waszyngton i Dallas, zdobywał średnio 10,2 punktu na mecz.

Ruchy kadrowe objęły jednak znacznie większą grupę zawodników. W ramach szczegółowych ustaleń z Waszyngtonu do Memphis Grizzlies powędrował D’Angelo Russell, a skład ekipy z Tennessee zasilił także Isaiah Stewart. Z kolei Dallas Mavericks, oddając Middletona, pozyskali Santiego Aldamę. Istotne zmiany zaszły też w innych klubach – Caris LeVert przeniósł się do Milwaukee Bucks, natomiast Detroit Pistons wzmocniły swoją kadrę, przejmując kontrakty Johna Collinsa, Gary’ego Harrisa oraz Taureana Prince’a.

Dla większości zaangażowanych stron transakcja ta miała przede wszystkim wymiar finansowy i organizacyjny, pozwalając na optymalizację budżetów na kolejny sezon.

Tymczasem Donovan Mitchell zgodził się na czteroletnie przedłużenie kontraktu z Cleveland Cavaliers o wartości 273 milionów dolarów – poinformowała agencję Associated Press osoba zaznajomiona z kulisami rozmów.

Rozmówca AP wypowiedział się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ umowa nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Wtorek był pierwszym dniem, w którym Cavaliers mogli zaoferować Mitchellowi prolongatę kontraktu. Siedmiokrotny uczestnik Meczu Gwiazd miał jeszcze ważną umowę i mógł poczekać z podpisem do przyszłego lata, kiedy to byłby uprawniony do zawarcia pięcioletniego kontraktu typu supermax wartego 350 milionów dolarów.

Na ten moment jest to czwarty najwyższy kontrakt w historii NBA. Ustępuje jedynie umowie na 314 milionów dolarów, którą Boston dał Jaysonowi Tatumowi, także kontraktowi na 285 milionów, jaki od Celtics otrzymał Jaylen Brown (grający obecnie w Filadelfii), oraz umowie Nikoli Jokicia z Denver na kwotę 276 milionów dolarów.

29-letni Mitchell poprowadził w minionym sezonie Cavaliers do ich pierwszego finału konferencji od 2018 roku. W sezonie zasadniczym notował średnio 27,9 punktu, 5,7 asysty oraz 4,5 zbiórki, dorzucając średnią 26 punktów w fazie play off.


(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się