W Piaście dobrze na boisku. A poza nim?

2:0 z Motorem, 3:0 z GieKSą – ekipa z Gliwic zaczęła solidnie punktować. Tymczasem z kuluarów napływają „wieści dziwnej treści”.

Piłkarze Piasta dostarczali ostatnim czasy sobie i swym kibicom sporo radości. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus

U progu obecnego tygodnia odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy GKS Piast SA. Powołano w skład rady nadzorczej Jarosława Ziębę, byłego wiceprezydenta Gliwic, w miejsce Agnieszki Dylewskiej (obecna wiceprezydent). Ustalono też – na wyższym niż w przypadku jego poprzednika poziomie (zgodnym z z tzw. ustawą kominową, ograniczającą wysokość wynagrodzeń osób zarządzających spółkami z udziałem m.in. samorządów) – wynagrodzenie prezesa klubu.

W tym kontekście ciekawie brzmi pogłoska, jakoby piłkarze Piasta usłyszeć mieli, iż do końca roku otrzymywać będą jedynie część wynagrodzeń zapisanych w kontraktach. O weryfikację tych doniesień poprosiliśmy rzecznika prasowego klubu. Kajetan Piotrowski odesłał nam mail poniższej treści: „Jako Klub nie odnosimy się do plotek ani nie komentujemy nieoficjalnych informacji krążących wokół Piasta Gliwice. Dotyczy to wszelkich tego typu doniesień pojawiających się w przestrzeni publicznej”.

Formuła „nie komentujemy” lub „nie potwierdzamy, nie zaprzeczamy” pojawiała się w odpowiedziach m.in. na medialne pytania o dymisję złożoną przez prezesa Łukasza Lewińskiego czy też obecność na zgrupowaniu bramkarza Marcela Mendesa-Dudzińskiego. W obu przypadkach informacje się potwierdziły w późniejszym czasie.

Jak będzie tym razem? W poniedziałek Piast zagra mecz 8. kolejki w Radomiu. Boiskowa postawa Gliwiczan może być pośrednią odpowiedzią na pytanie, pozostawione na razie bez odpowiedzi.

(DaL)