W obronie jej królewskiej mości
Natalia Bukowiecka może zdobyć trzy medale mistrzostw Europy, ale to najbardziej optymistyczny scenariusz.
Oby uśmiech z twarzy Natalii Bukowieckiej nigdy nie schodził... Fot. Michał Zieliński/PAP
Tegoroczne mistrzostwa Polski w Białymstoku - według punktacji World Athletics - stały na najwyższym poziomie w historii, jeśli chodzi o lata nieolimpijskie - wyżej wyceniono jedynie czempionaty z lat 2024, 2012 i 2021. Punktacja uwzględnia wyniki czołowej piątki z 24 najlepszych konkurencji oraz 24 inne rezultaty.
Lekkoatletką, która dołożyła do tego największą cegiełkę była niewątpliwie Natalia Bukowiecka, która czasem 50,02 poprawiła rekord mistrzostw Polski w biegu na 400 m. W sobotę piąty raz wygrała w krajowym czempionacie na stadionie, mając ogromną przewagę nad rywalkami. Druga Alicja Wrona-Kutrzepa uzyskała 51,95, trzecia Kinga Gacka – 52,47.
Z dużym spokojem
Do Bukowieckiej od 2024 roku należy rekord Polski – 48,90. Dwa lata temu wygrała mistrzostwa Europy w Rzymie i wynikiem 48,98 pierwszy raz pobiła osiągnięcie, które przez 48 lat należał do Ireny Szewińskiej.
W tym sezonie nie złamała jeszcze bariery 50 sekund, ale 50,02 to najlepszy wynik w sezonie i dobry prognostyk przed mistrzostwami Europy (10-16 sierpnia). - Było naprawdę dobrze i niewiele zabrakło mi do zejścia poniżej 50 sekund. Najlepsza forma ma być jednak w Birmingham. Czuję się zdecydowanie lepiej i jadę tam z dużym spokojem - zaznacza brązowa medalistka olimpijska z Paryża.
Broniąca za nieco ponad dwa tygodnie tytułu na Starym Kontynencie Polka na razie awansowała na 5. miejsce na europejskiej liście. Liderką jest Norweżka Henriette Jaeger, która tydzień wcześniej uzyskała 49,15.
- Myślę, że właśnie Jaeger i Lurdes Gloria Manuel będą najgroźniejsze (młoda Czeszka to halowa mistrzyni świata z Torunia, gdzie Bukowiecka była druga – przyp. red.). Przed sezonem stawiałam na Brytyjkę Amber Anning, ale wiem, że ma problemy zdrowotne i nie wiadomo, w jakiej jest formie. Mocna będzie też Holenderka Lieke Klaver. Podejrzewam, że z nimi spotkam się w finale – przewiduje 28-letnia zawodniczka Podlasia Białystok.
Dopiero w finale...
Podczas mistrzostw Europy wesprze też sztafetę 4x400 m, jeśli Biało-czerwone awansują do finału – kwalifikacje odbędą się w piątek 14 sierpnia, dzień przed finałem rywalizacji indywidualnej.
- Wydaje mi się, że nie będę mogła biegać w eliminacjach, jednak jeśli będziemy w finale, to na pewno wystartuję – zadeklarowała Bukowiecka. Problem jednak w tym, że w eliminacjach Polki pobiegną w składzie mocno eksperymentalnym, bo sezon zakończyła najbardziej doświadczona w sztafetach i zawsze będąca jej mocnym punktem, Justyna Święty-Ersetic...
Wracając do mistrzyni Polski - nie wyklucza też startu w sztafecie mieszanej 4x400 m; tu odbędzie się od razu finał z udziałem najlepszych ośmiu drużyn z rankingu i to już pierwszego dnia ME, 10 sierpnia. - Rozważam to bardzo poważnie, natomiast nie wiem, jak podejdą do tego inni zawodnicy. Wiem, że niektórym sztafeta koliduje z indywidualnymi startami. Nie jestem pewna, czy będziemy mogli liczyć na Anię Gryc, czy Maksymiliana Szweda (w dniu finału biegają eliminacje – przyp. red.). Ostateczną decyzję podejmą trenerzy - tłumaczyła mistrzyni olimpijska z Tokio w sztafecie mieszanej.
W najbardziej optymistycznym scenariuszu Bukowiecka w Birmingham zdobędzie trzy medale mistrzostw Europy. - Nie można tego wykluczyć, to możliwe, ale myślę, że będzie to bardzo trudne - podkreśliła.
(ToM, PAP)
Fajdek i Bukowiecka najlepsi
Piątka najlepszych lekkoatletek i lekkoatletów otrzymała nagrody finansowe za najlepsze (wg tabel punktowych World Athletics) wyniki MP – od 10 do 2 tysięcy złotych. Najwyżej – na 10000 zł docenione zostało 50,02 sek. na 400 metrów Natalii Bukowieckiej i 79,03 m w rzucie młotem Pawła Fajdka. Zgodnie z zasadami,przy wietrze w twarz w sprintach, skoku w dal i trójskoku każdy 1 m/s to dodatkowe 6 punktów do wyniku.
Top 5 mężczyzn
◾ 1188* Paweł Fajdek (rzut młotem – 79,03) - 10 000 zł◾ 1186 Jakub Szymański (110 m ppł. – 13,43 przy wietrze -2.4) - 8000 zł
◾ 1174 Bartosz Kitliński (800 m – 1.44,97) - 6000 zł
◾ 1169 Filip Ostrowski (800 – 1.45,16) - 4000 zł
◾ 1162 Konrad Bukowiecki (SP – 20,68) - 2000 zł
Top 5 kobiet
◾ 1205 Natalia Bukowiecka (400 m – 50,02) - 10 000 zł◾ 1194 Pia Skrzyszowska (100 m ppł. – 12,70 przy wietrze -0.6) - 8000 zł
◾ 1191 Ewa Swoboda (100 – 11,05 przy wietrze -0.4) - 6000 zł
◾ 1181 Klaudia Kazimierska (800 m – 1.58,97) - 4000 zł
◾ 1165 Kinga Królik (3000 m przeszk. – 9.31,51) - 1000 zł
◾ 1165 Anna Gryc (400 m ppł. – 55,24) - 1000 zł
*punkty
6 REKORDÓW mistrzostw Polski ustanowiono w Białymstoku (najwięcej w historii): oprócz 50,02 Bukowieckiej dwa padły łupem Klaudii Kazimierskiej - 1.58,97 na 800 m i 4.06,88 na 1500 m, a także 42.56,69 Katarzyny Zdziebło w chodzie na 10 000 m oraz 44,08 sztafety 4x100 kobiet AZS UMCS Lublin.
