W drodze na szczyt!

Do dwóch pań ze srebrnymi medalami dołączył pan w blasku brązu...

Jakub Szymański do złota z halowych mistrzostw świata dorzucił brąz mistrzostw Europy na otwartym stadionie. Fot. PAP/Adam Warżawa

MISTRZOSTWA EUROPY

Jakub Szymański, halowy mistrz świata z Torunia, po półfinale 27. mistrzostw Europy w Birmingham zaostrzył nam apetyty, bo miał najlepszy czas. W finale jego bardziej doświadczeni rywale okazali się jednak lepsi. Brązowy medal naszego młodego płotkarza jest i tak sporym sukcesem. Biało-czerwoni trzeci dzień imprezy zakończyli trzecim medalem.

Taniec na płotkach

24-letni płotkarz z Sopotu, do tej pory uchodził za specjalistę od występów pod dachem. W marcu sięgnął po halowe mistrzostwo świata w Toruniu. Do Birmingham przyjechał z myślą nie tylko o medalu, ale również o kolejnej próbie ataku na rekord kraju. Sęk w tym, że wiatr nie jest sprzymierzeńcem w biegach sprinterskich na tym stadionie. Po półfinale mocniej zabiły na serce, bo pobiegł niemal perfekcyjnie do ósmego płotka i prowadził zdecydowanie, ale minimalnie potrącił ósmą przeszkodę i stracił nieco rytm. Efekt? 13,26 sek., a to znakomity rezultat, w tym samym czasie finiszował Brytyjczyk Samuel Bennett. Damian Czykier w drugim półfinale osiągnął 13,62 i był 16.

Finał był niezwykle emocjonujący. Szymański prowadził, ale feralny ósmy płotek okazał się znów nieszczęśliwy i Szwajcar Jasoen Joseph wraz z Francuzem Just Kwaou-Mathey okazali się minimalnie lepsi. A potem... wylał gorzkie żale pod adresem jednego z lekkoatletycznych komentatorów...

Zdrowie Maksa

Maksymilian Szwed, utalentowany 22-letni 400-metrowiec, był najbardziej zapracowanym lekkoatletą w naszej ekipie. W pierwszym dniu walczył w eliminacyjnym biegu, zaś wieczorem wystartował w sztafecie mieszanej (4. miejsce). Przedwczoraj spisał się znakomicie i z czasem 45, 10 awansował do finału. A w nim biegacz z Łodzi prezentował znakomicie. Ostatecznie osiągnął 45,06 sek., co dało mu 6. miejsce. To znakomita pozycja wyjściowa przed kolejnymi startami. A przed nim jeszcze kolejne wyzwanie - start w sztafecie.

- Po raz pierwszy w Birmingham będę chyba spokojnie spał i zregeneruje swoje siły – mówił Szwed przed kamerami TVP Sport. - Jestem mega zadowolony z tych startów i miejsce w finale wziąłbym w ciemno. Szkoda, że nie poprawiłem rekordu życiowego, ale jestem cierpliwy i na pewno tego dokonam. Na razie... chcę wypocząć.

W finale klasą dla siebie Brytyjczyk Matthew Hudson-Smith – 44,17, a za jego plecami finiszowali Francuz Muhammad Abdallah Kounta – 44,40 i Holender Jonas Phijffers – 44,41, ustanawiając rekord swojego kraju.

Ukłony dla mistrzyni

Anita Włodarczyk, multimedalistka (11 złotych medali IO, MŚ, ME), 8 sierpnia skończyła 41 lat, ale wcale nie zamierza rezygnować z profesjonalnego sportu. W tym sezonie osiągnęła już 75,01, ale w eliminacjach wypadła przeciętnie. W finale walczyła dzielnie walczyła, uzyskała 72,37 m i ostatecznie uplasowała się na 4. pozycji. Jej młodsze koleżanki - Finka Silja Kosonen, Włoszka Sara Fantini i Norweżka Beatrice Nedbergie Llaono były lepsze.

- Wcale mnie to nie przeraża, że rywalki są młodsze, a ja mam czwórkę z przodu. Byłam przekonana, że wynik będzie nieco lepszy, bo ja lubię atmosferę takich zawodów. Skończyłam sezon, jadę na wakacje, a potem zaczynam pracę przed kolejnym. Czwarte miejsce wcale nie mnie załamuje, lecz motywuje – stwierdziła nasza mistrzyni.

O miłą niespodziankę postarała się Aleksandra Śmiech, która zajęła 8. miejsce – 69,12.

Sow.


MEDALIŚCI:

Kobiety.

400 m ppł.

1. Emma ZAPLETALOVA (Słowacja) 52,91

2. Emily Newnham (Wlk. Brytania) 53,33

3. Fatoumata BINTA DIALLO (Portugalia) 53,55

Młot

1. Silja KOSONEN (Finlandia) 75,47

2. Sara Fantini (Włochy) 74,35

3. Beatrice NEDBERGE LLANO (Norwegia) 72,88

4. Anita WŁODARCZYK (Polska) 72,37

8. Aleksandra ŚMIECH (Polska) 69,12


Mężczyźni

400 m

1. Matthew HUDSON-SMITH (Wlk. Brytania) 44.17

2. Muhammad Abdallah KOUNTA (Francja) 44,40

3. Jonas PHIJFFERS (Holandia) 44,41...

6 Maksymilian SZWED (Polska) 45,06


110 m ppł.

1. Jason JOSPEH (Szwajcaria) 13.12

2. Just KWAOU-Mathey (Francja) 13,16

3. Jakub SZYMAŃSKI (Polska) 13,26

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się