Vingegaard kończy sezon
Dwukrotny zwycięzca Tour de France w tym roku już nie wystartuje.
Jonas Vingegaard w tym sezonie na rower już nie wsiądzie. Fot. Press Focus
KOLARSTWO
Duńczyk, który w maju dołożył do swojej kolekcji prestiżowy triumf w Giro d'Italia, postanowił zakończyć sezon po lipcowym złamaniu obojczyka. „Po długim i intensywnym sezonie wyścigowym zaplanowaliśmy dłuższą przerwę po Tour de France, aby dojść do siebie. Z powodu kontuzji obojczyka musiałem przełożyć rozpoczęcie treningów, więc nie jestem w stanie wrócić do formy w najbliższej przyszłości” – poinformował Vingegaard w oświadczeniu zespołu.
29-letni kolarz doznał kontuzji w wyniku upadku na 15. etapie Tour de France. W tym czasie zajmował 2. miejsce w klasyfikacji generalnej za dominującym Słoweńcem Tadejem Pogacarem. Teraz przedłużył swoją wymuszoną przerwę do końca roku i nie wystąpi również we wrześniowych mistrzostwach świata w Montrealu. „Teraz skupimy się na optymalnym przygotowaniu do celów na sezon 2027. Będziemy je omawiać wyłącznie z zespołem” – dodał kolarz, który w tym roku, obok Giro, wygrał wyścig Paryż-Nicea.
Vingegaard dołączył do grona legendarnych kolarzy, którzy zdołali wygrać wszystkie trzy Wielkie Toury. Po zwycięstwach w Tour de France w 2022 i 2023 roku, a także ubiegłorocznym triumfie we Vuelta a Espana, dołożył zwycięstwo w Giro d'Italia w maju 2026 roku, w swoim debiucie w tej imprezie. Wszystkie trzy słynne wyścigi przed nim wygrali jedynie: Jacques Anquetil, Eddy Merckx, Felice Gimondi, Bernard Hinault, Alberto Contador, Vincenzo Nibali i Chris Froome.
Do tego grona zamierza także dołączyć Pogacar - podjął decyzję o starcie w tegorocznej Vuelcie, ostatnim z największych wyścigów, którego jeszcze dotychczas nie wygrał.