Ustalona hierarchia

Zapiski (26) amerykańskie

Znakomity, a ledwie 19-letni środkowy obrońca Pau Cubarsi ma olimpijskie złoto. Teraz może dołożyć mistrzostw świata! Fot. IMAGO/PressFocus

Patrząc na kwartet reprezentacji, które znalazły się w czołowej czwórce XXIII mistrzostw świata, zaskoczenia nie ma. Pierwszy finalista Hiszpania, to przecież urzędujący mistrz Europy, a także – na to też trzeba zwrócić uwagę – mistrz olimpijski. W przeszłości nieraz zdarzało się, że ci którzy odnosili sukces na igrzyskach, to potem wojowali też piłkarski świat. Przykłady? Węgrzy w latach 50. czy Polacy w latach 70. Takich przykładów jest więcej.

Teraz jest Hiszpania, która w sierpniu dwa lata temu pokonała w meczu o olimpijskie złoto gospodarzy, czyli Francuzów po dogrywce 5:3. Grali w jej składzie Pau Cubarsi, Alex Baena czy Fermin Lopez, którzy teraz stanowią o sile „La Roja” na kończącym się amerykańskim mundialu.

Francuzom nie udało się trzeci raz z rzędu awansować do finałowego meczu. Przegrali z Hiszpanią nie tylko wspomniany finał olimpijski, ale też półfinał Euro 2024 w Monachium 1:2. To nie przypadek, że teraz ponownie skończyło się na wygranej nad wyraz silnej reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego.

Pozostałe dwie reprezentacje w czołowej czwórce, czyli Anglia i Argentyna, to też tuzy w świecie futbolu, o czym przypominać nikomu nie trzeba. Przepychani na XXIII MŚ Albiceleste to przecież mistrzowie świata z 2022 i wygrany Copa America 2024, kiedy w finale w Miami pokonali Kolumbię. Wyspiarze? Już kilka razy w tutejszych programach, które z przyjemnością oglądam, „The Athletic FC: Daily Cup”, przypominano ich wyniki z ostatnich lat. 4. miejsce na świecie w 2018, ćwierćfinał w Katarze w 2022, Euro to dwa przegrane finały, w 2020/21 u siebie na Wembley z Włochami po serii karnych, a dwa lata temu ze wspomnianą Hiszpanią.

Ciężko, piekielnie ciężko przebić się nowicjuszom w tym towarzystwie. W tym wieku do czołowej czwórki z „nowych” reprezentacji udało się przebić tylko Korei Płd. i Turcji w 2002 i Maroku w 2022 roku. Mistrzostwo świata zdobyło dotąd tylko osiem nacji i w tej materii nic się nie zmieni. Futbolowa hierarchia od lat jest ustawiona i trzyma się bardzo mocno!

Michał Zichlarz

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się