Tylko jeden udany występ
WIOŚLARSTWO
We wtorek jedynie nasza czwórka podwójna nie zawiodła... Fot. Polskie Wiosła PZTW
Męska czwórka podwójna w składzie: Dominik Czaja, Mateusz Biskup, Mirosław Ziętarski i Konrad Domański awansowała do półfinału mistrzostw świata w wioślarstwie, które odbywają się w Amsterdamie. Zdecydowanie poniżej oczekiwań spisały się natomiast pozostałe startujące we wtorek polskie osady.
Polacy – aktualni wicemistrzowie Europy – wystąpili w mocno obsadzonym biegu eliminacyjnym. Rywalizowali w nim m.in. z Niemcami, z którymi wcześniej przegrali w finale czempionatu Starego Kontynentu. Niemcy wygrali wyścig z przewagą blisko czterech sekund nad biało-czerwonymi, którzy finiszowali na trzeciej pozycji (drugie miejsce zajęli Australijczycy). Polacy uzyskali szósty rezultat eliminacji i bez problemu zameldowali się w półfinale.
Był to jedyny udany występ reprezentacji Polski w drugim dniu rywalizacji. Bardzo słabo zaprezentowała się kobieca czwórka podwójna (Barbara Stępień, Anna Chlibenko, Zuzanna Lesner, Zuzanna Jasińska), która zajęła ostatnie, piąte miejsce w swoim przedbiegu, uzyskując przy tym najgorszy czas całych eliminacji – 7:17,87. W czwartek Polki wystąpią w finale C.
Z kolei w konkurencji czwórek bez sterniczki wystartowało 13 załóg. Aby awansować dalej, Polki musiały wyprzedzić przynajmniej jedną osadę. Tak się jednak nie stało – Zuzanna Madaj, Kamila Jasińska, Anna Potrzuska i Weronika Ludwiczak zajęły ostatnie, czwarte miejsce w swoim wyścigu kwalifikacyjnym i tym samym pożegnały się z zawodami.
O awans do półfinału walczyła także męska dwójka podwójna Piotr Płomiński i Michał Rańda. Biało-czerwoni zajęli jednak szóste miejsce w biegu ćwierćfinałowym i wystąpią jedynie w środowym finale C. Tego samego dnia Wiktoria Kalinowska i Julia Rogiewicz popłyną w półfinale dwójek podwójnych.
Mistrzostwa świata w Amsterdamie potrwają do niedzieli.
