Twardo stąpać po ziemi

CZTERY PYTANIA DO… ANTE SIMUNDŻY, trenera Śląska Wrocław

Trener Śląska Ante Simundża. Fot. slaskwroclaw.pl

1. Wróciliście do ekstraklasy po roku. Jaki jest wasz cel w sezonie 2026/27?

- Utrzymać się. Mam doświadczenie, że po awansie zbyt wysokie ambicje mogą spowodować niepotrzebną presję. Musimy patrzeć w górę, ale stąpać twardo po ziemi. Musimy być świadomi, gdzie byliśmy wcześniej, jak było trudno.

2. Jakie atuty widzi pan w swoim zespole?

- Praktycznie cała drużyna z poprzedniego sezonu została i dzięki temu łatwiej pracować. Dołączyli nowi zawodnicy, a wszyscy grali regularnie w poprzednich klubach. To duży plus. Najważniejsze, że wszyscy, którzy przyszli, powoli zaczynają czuć klub i rozumieć, co znaczy Śląsk w mieście i w całym regionie. Najważniejsze, żeby pokazywali swoją jakość. To zależy od nich, czy staną się liderami. Weźmy przykład Lamine Ba… Przyszedł w trudnym momencie i pokazał swoje cechy lidera. Otrzymał kredyt zaufania i to wykorzystał.

3. Jak widzi pan ekstraklasę w nowym rozdaniu, po roku nieobecności w niej?

- Trudno powiedzieć, jak liga się zmieniła. O zmianach będę w stanie powiedzieć, jak trochę pogramy. Zmiana wiąże się z inwestycjami w zespoły i transfery. Dzięki temu podnosi się poziom oraz aspiracje zespołów. To na pewno jest na wyższym poziomie niż było rok temu.

4. Zaczynacie od meczu z Górnikiem w Zabrzu. Jak będzie przy Roosevelta?

- Jesteśmy nowi w lidze i musimy o tym pamiętać. Górnik już grał oficjalne mecze w Europie. Grają w domu, są faworytami. Wiemy, że to dobra i silna drużyna. Jak podejdziemy do gry, nie powiem. Musimy zagrać na wysokim poziomie, bo rywale mają bardzo mocną drużynę.

(opr. zich)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się