Trzeba mu grać tylko trudne piłki!

Zmiany w bramce, w gronie obrońców, wśród zawodników drugiej linii... I tylko w ataku GieKSy nic się w ostatnich miesiącach nie zmienia. No... prawie nic.

Łatwiej mu – Ilji Szkurinowi (z prawej) – z obrońcą na plecach niż bez niego. Poprzepychać się można! Fot. PAP/Art Service

WYDARZENIE KOLEJKI

Nie chodzi nam jednak o roszady personalne wśród napastników; przy (Nowej) Bukowej chętnie by pewnie bramkostrzelnego zawodnika na „dziewiątkę” przyjęli, ale takowych zwyczajnie brak na rynku – a przynajmniej w finansowym zasięgu Katowiczan. - Wierzę w nich – nieodmiennie powtarzał Rafał Górak, gdy pytaliśmy go o Adama Zrelaka i Ilję Szkurina (teraz naciska na nich jeszcze Jakub Kokosiński, wychowanek). No i Białorusin – przynajmniej u progu obecnego sezonu – daje znak, że owa wiara nie była tylko robieniem dobrej miny do złej gry przez szkoleniowca.

Raz, a dobrze

- Ilja lubi chodzić swoimi ścieżkami. Nie trzeba z nim często rozmawiać. Wystarczy raz, a dobrze. Ważne jest to podejście do niego. Jeśli zafunkcjonuje, plus on sam złapie dobry kontakt z drużyną, odda to później z nawiązką. Tak, jak to zrobił w Stali – mówił Kamil Kiereś, kiedy Legia zdecydowała się wyłożyć 1,5 mln euro za Mielczanina. To pod skrzydłami Kieresia snajper z Białorusi zdobył w jednym sezonie 14 bramek w ekstraklasie; potem już do tego wyczynu nie nawiązał ani razu.

Bramki z akrobacjami

Być może tajemnica lipcowo-sierpniowej skuteczności (gol w meczu z MŠK Žilina w czwartek i w spotkaniu z Radomiakiem w niedzielę) kryje się właśnie w „dobrym kontakcie z drużyną” - jak podkreślał były trener Stali? Coś na ten temat napomknął właśnie Alan Czerwiński. - Ilja wkomponował się w drużynę i jesteśmy z niego dumni. Niech zdobywa bramek jeszcze więcej, a my będziemy mu pomagać, dogrywać piłki – zaznaczał obrońca GieKSy.

Bramki rzeczywiście (w)padają – i to jakie! - Cieszymy się, że zaczyna strzelać, że takimi akrobacjami gwarantuje nam punkty – to słowa Arkadiusza Jędrycha po niedzielnej potyczce z Radomiakiem. To właśnie kapitanowi GieKSy Szkurin – być może – zabrał gola, sprzątnąwszy mu efektownymi nożycami piłkę sprzed nosa, gdy Jędrych już szykował się do strzału. To było trafienie niemal bliźniacze z tym, którym pokonał słowackiego bramkarza w eliminacjach Ligi Konferencji.

Za dużo pomysłów

Poświęcamy Białorusinowi sporo miejsca, bo – pomijając ów sezon 2023/24 – potem już nie błyszczał skutecznością. W kolejnym trafił siedem razy (5 dla Stali, 2 dla Legii), w minionych rozgrywkach dla GieKSy zdobył pięć bramek. Mało które z tych trafień padało jednak w okolicznościach wymagających takiej ekwilibrystyki, jak dwie ostatnie bramki. - „Ja nie lubię łatwych piłek” – niby żartował kiedyś Ilja. Ale może... trzeba to brać serio? I – miast dawać mu piłki łatwe - grać mu wyłącznie trudne; by się trochę poprzepychał, powalczył z obrońcami rywali? Bo wtedy, jak sam mówi, nie ma zbyt dużo pomysłów w głowie – uśmiecha się Bartosz Nowak. W niedzielę to on stał się beneficjentem świetnej formy Szkurina, zamieniając na gola kapitalną jego asystę.

Motoryka to fundament

- Był już Ilja na czołówkach stron UEFA i ekstraklasy. Jeszcze Puchar Polski mu został – dopowiadał najlepszy ligowy asystent minionego sezonu. Trafnie dopowiadał, bo to jedne z ulubionych rozgrywek Białorusina. Trafiał w nim i w koszulce Stali, i Legii, i wreszcie GieKSy (trzy razy w sezonie 2025/26). Bo jak już się „rozhuśta”, porozpycha (czasem łokciami) i nawalczy wręcz, to trudno go powstrzymać. - Ważne jest przygotowanie motoryczne. To jego baza, jego fundament. Wtedy jest u niego ta moc – zgadzał się z taką teorią trener Kiereś. I GieKSiarze chyba też. - Ma potencjał, żeby zdobyć dwucyfrową liczbę bramek w sezonie – zapewnia Bartosz Nowak. A król ligowych asyst pewnie wie, co mówi!

Dariusz Leśnikowski


Ligowe dwucyfrówki Szkurina

sezon kraj nazwa ligi klub liczba goli

2019 Białoruś Premier Liga Energetik BGU Mińsk 19

2022/23 Izrael Liga Leumit Macabi Petah Tikva 14

2023/24 Polska Ekstraklasa Stal Mielec 16

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się