Trudny wybór króla Leona

Trybuny Olympic Aquatic Centre w Paryżu, pękające w szwach podczas igrzysk, znów wypełniły się po brzegi podczas pierwszego dnia europejskiego czempionatu.

Leon Marchand (drugi z prawej) ma swój pierwszy medal na paryskim czempionacie, zdobyty z kolegami w sztafecie 4x200 m dowolnym. Fot. PAP/EPA

PŁYWANIE

Miejscowi fani czekali oczywiście na pojawienie się na słupku startowym ich idola, czterokrotnego mistrza olimpijskiego sprzed dwóch lat, Leona Marchanda. Ich cierpliwość została wystawiona na trudną próbę: Marchanda zabrakło w porannych eliminacjach sztafety 4x200 m dowolnym, a jego rodacy do finału awansowali ledwie z siódmym czasem.

Wieczorem pływaka trenującego na co dzień w Teksasie już oczywiście zabraknąć na starcie nie mogło. Popłynął na pierwszej zmianie, prowadząc od startu do mety i płynąc szybciej od sztafetowego rekordu świata – nieosiągalnym dla rywali. Niestety, jego partnerzy nie utrzymali nie tylko tempa, ale i prowadzenia. Trójkolorowi w pewnym momencie spadli nawet na piąte miejsce, a sensacyjnymi liderami na półmetku byli Litwimi. Ostatecznie triumfowali jednak Brytyjczycy, a Francuzi – dzięki rewelacyjnemu finiszowi Romana Fuchsa – o pięć setnych sekundy wyprzedzili „na ścianie” Niemców.

Jeszcze bardziej bolesną porażkę poniosły Niemki. One do reprezentacji pływaków neutralnych straciły... jedną setną, tracąc tym samym brązowy medal na 4x200 m dowolnym pań. To był jedyny poniedziałkowy finał z udziałem Biało-czerwonych. Polskie zawodniczki (wśród nich m.in. ledwie 16-letnia Barbara Leśniewska) zajęły 7. miejsce – identyczne jak w eliminacjach, choć w stosunku do nich poprawiły się we wieczornej sesji o ponad dwie sekundy. Złudzenia, że możemy zdziałać coś więcej, mieliśmy jedynie po pierwszej zmianie, którą najszybsza w naszej ekipie Justyna Kozan kończyła na 5. pozycji.

W serii wieczornej oglądaliśmy także półfinałowe starty Adeli Piskorskiej na 200 m grzbietem oraz Jana Kałusowskiego na 100 m klasykiem. Oboje zajęli 13. lokaty, przy czym Piskorska – niespodziewana mistrzyni Europy z poprzedniego czempionatu na dystansie o połowę krótszym – zaczęła od 4. pozycji w swym półfinale po pierwszej pięćdziesiątce, po każdej kolejnej tracąc lokatę i uzyskując ostatecznie wynik o 11 setnych sekundy gorszy niż w porannych eliminacjach. Kałusowski z kolei poprawił się o 0,21, ale od ewentualnego finału dzieliło go bardzo dużo.

W eliminacjach odpadli: Laura Bernat (27. na 200 m grzbietem), Dawid Wiekiera (20. na 100 m klasykiem), Paweł Uryniuk (31.), Mateusz Chowaniec (37.), Szymon Mróz (39.) oraz Jakub Majerski (48.) na 50 m delfinem, a także Zuzanna Famulok (26.) i Kornelia Fiedkiewicz (40.) na 100 m dowolnym.

Na koniec wróćmy do Marchanda, który – jak powiedział – musiał podjąć „najtrudniejszą decyzję w życiu”. Ze względu na kontuję przywodziciela, w Paryżu indywidualnie wystartować ma tylko na 400 m dowolnym i 200 m delfinem.

(DaL)

Medaliści 1. dnia

KOBIETY: 4x200 m dow. - 1. Wlk. Brytania (Freya Colbert, Abbie Wood, Leah Schlosshan, Freya Anderson) 7:45.93, 2. Węgry 7:49.09, 3. neutralni 7:49.13,... 7. Polska (Justyna Kozan, Zuzanna Famulok, Barbara Leśniewska, Aleksandra Knop) 7:58,22.

MĘŻCZYŹNI: 400 m zm. - 1. Ilia Borodin (neutralny) 4:08.17, 2. Alberto Razzetti (Włochy) 4:10.40, 3. Max Litchfield (Wlk. Brytania) 4:11.58; 4x200 m dow. - 1. Wlk. Brytania (Matthew Richards, Jack McMillan, James Guy, Duncan Scott) 7:01.52, 2. Francja 7:02.23, 3. Niemcy 7:02.28.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się