Totalny spokój

Po odpadnięciu z europejskich pucharów GieKSa musi wykorzystać zdobyte doświadczenie i przełożyć je na wyniki w ekstraklasie.

W ostatnim meczu z Wisłą Płock Lukas Klemenz zdobył jedynego gola. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus

GKS KATOWICE

W czwartek niedawny rywal GKS-u Katowice Hapoel Tel Awiw wziął udział w pierwszej odsłonie dwumeczu z Atalantą w ramach ostatniej fazy eliminacji do Ligi Konferencji. Izraelczycy pokazali się z niezłej strony, remisując 0:0 z ekipą z Bergamo, w której wystąpił Nicola Zalewski. Przypomnijmy, że nieco ponad tydzień temu Hapoel przegrał z GKS-em w Katowicach 1:2, ale dzięki wygranej 2:0 w roli gospodarza awansował do kolejnego etapu eliminacji. 

– Oglądając mecz Atalanty z Hapoelem, mogliśmy urosnąć, bo znów mogliśmy zobaczyć, z jak dobrym przeciwnikiem graliśmy. My temu przeciwnikowi mocno się postawiliśmy i wcale nie było daleko do tego, żebyśmy awansowali do kolejnej rundy. Zyskaliśmy ogromne doświadczenie i podnieśliśmy wartość naszego zespołu. Zespół musi być świadomy tego, że wykonuje bardzo duży progres, ale musi też być wymagający i krytyczny w stosunku do siebie. Nawet jeśli wyniki w ekstraklasie nie są takie, jakbyśmy chcieli, ja jestem spokojny o tę szatnię. Wiem, że tam jest grupa ludzi, która robi progres, a czwartkowy mecz Atalanty z Hapoelem tylko mnie w tym utwierdził – powiedział trener GKS-u Katowice, Rafał Górak.

Nie będzie łatwo

GieKSa w europejskich pucharach już nie gra. Powraca do gry co tydzień, a nie co trzy dni. W poprzedni weekend, zaraz po przegranym dwumeczu z Hapoelem, górnośląska ekipa przegrała 0:1 z Motorem Lublin. Był to czwarty wyjazdowy mecz w tym sezonie, który zakończył się porażką Katowiczan. W niedzielę zespół trenera Góraka powraca na Nową Bukową, gdzie nie przegrał od listopada poprzedniego roku. – Teraz ważne jest to, aby w klubie panował totalny spokój, koncentracja w przygotowaniu się do każdego kolejnego meczu. Europejskie puchary wiele nas nauczyły, wiele w nich doświadczyliśmy. Wnioski wyciągam też po rozmowach z innymi trenerami, którzy w europejskich pucharach grają od wielu sezonów. Ci ludzie zauważają, że moment po odpadnięciu z pucharów nie jest łatwy, kiedy przechodzi się z okresu, gdy gra się co trzy dni, do momentu, gdy wydaje się, że zespół ma więcej czasu na przygotowanie do meczu. Dlatego właśnie potrzebny jest spokój, żeby drużyna mogła skupić się na kolejnych wyzwaniach, bo plan pozostaje niezmienny – GKS Katowice ma zostać w ekstraklasie na lata – podkreślił opiekun GKS-u.

Widoczne zmiany

Kolejną przeszkodą na krajowym szlaku będzie dla Katowiczan Wisła Płock. W poprzednim sezonie, w kwietniu tego roku, Nafciarze ulegli GKS-owi na jego terenie. Przegrali 0:1. Od tego momentu w Wiśle zmienił się jednak trener. Czy to wpłynęło na grę Nafciarzy? O to zapytaliśmy trenera GieKSy. – Zmiana jest widoczna. Wisła w tamtym roku, będąc beniaminkiem, świetnie rozpoczęła sezon, była wiceliderem po rundzie jesiennej. Była postrzegana jako mocny zespół i czarny koń. Grała pragmatycznie, nisko w obronie, trudno było z nią wygrać. Dzisiaj to zespół grający ciut odważniej. Zmieniła się nieco struktura drużyny, ale jest też wiele rzeczy podobnych do tych z poprzedniego sezonu. Kluczowi są nadal zawodnicy grający w linii defensywnej. To oni zarządzają tym, w jaki sposób broni zespół i w tym aspekcie widać sporo podobieństw – przekazał Rafał Górak.

Kacper Janoszka

 Gotowy na Zabrze

Adam Zrelak w pierwszym meczu z Hapoelem doznał kontuzji, która wykluczyła go zarówno z rewanżowego starcia, jak i z ligowego spotkania z Motorem Lublin. Czy będzie do dyspozycji na mecz z Wisłą Płock? – Robimy wszystko, żeby Adam był przygotowany do najbliższego spotkania, ale bardziej optymistycznie w jego przypadku patrzę na mecz z Górnikiem Zabrze w następnej kolejce – powiedział trener Rafał Górak.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się