Szanse iluzoryczne

MISTRZOSTWA EUROPY U-18

Chcąc myśleć o sukcesie, trzeba walczyć do upadłego. Nasza młodzież o tym zapomniała... Fot. ZPRP

PIŁKA RĘCZNA

Mimo porażki z duńskimi wicemistrzami nasza reprezentacja do lat 18 awansowała do fazy głównej Euro w Belgradzie, choć bez punktów. Trafiła do grupy z Wyspami Owczymi i Hiszpanią. Mecze z nimi miały zadecydować, czy znajdzie się w najlepszej ósemce; każde potknięcie oznaczać mogło, że będą w gronie zespołów rywalizujących o dalsze miejsca. W meczu z Wyspami Owczymi Biało-czerwoni byli faworytami i przez jego znaczną część wywiązywali się z tej roli, jednak to, co wydarzyło się w końcówce, przejdzie do historii polskiego naiwniactwa i amatorszczyzny, nawet jeśli zgodzimy się, że mówimy o juniorskiej piłce ręcznej.

Stawka spotkania i zaangażowanie obu drużyn były widoczne od początku, lecz to Polacy rozpoczęli zdecydowanie lepiej. Od remisu 2:2 szybko odskoczyli na 5:2, a chwilę później prowadzili już 8:3. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić rywale. Wśród Farerów prym wiódł Boas Ellefsen a Skipagotu. Wyspy Owcze konsekwentnie odrabiały straty i w 20 min zbliżyły się na dwa trafienia (10:12), a potem wyrównały na 14:14. Na przerwę to Polacy schodzili z minimalną przewagą.

Po zmianie stron scenariusz długo przypominał wydarzenia z pierwszej połowy. Biało-czerwoni rozpoczęli od mocnego uderzenia (19:15), ale ambitni Farerzy odrobili straty, zmniejszając dystans do bramki (20:21), a nawet doprowadzili do remisu (24:24). Na 10 minut przed syreną wydawało się, że nasi chłopcy wygrają spokojnie, gdyż wypracowali sobie solidną zaliczkę (30:26, a następnie 32:27 w 53 minucie). I kiedy zanosiło się, że zaksięgują bezcenne 2 punkty, Wyspy Owcze ruszyły do pościgu, który zakończyły w... ostatniej sekundzie, doprowadzając do remisu; ostatnie 5 minut Polacy przegrali 2:7!

Poniedziałkowy remis wyjaśnił tylko tyle, że chcąc znaleźć się w elicie Euro, we wtorek (17.00) trzeba wygrać z Hiszpanią, która przegrała z Danią 30:32 (17:16).

Polska - Wyspy Owcze 35:35 (16:15)

POLSKA: Drzewiński, Taiwo - Kruszelnicki 3, Skiba 5, Tkaczyk 7, Moryto 3, Wiśniewski 1, Steczek, Foltyn, Cieśla 2, Pruszkowski 6, Arciszewski 1, Adamczyk, Lendzion, Sobczyk 5, Ciszewski 2. Trener Wojciech JEDZINIAK.

Zbigniew Cieńciała

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się