Srebro czterech podwójnych

Z „miasta-ogrodu” we włoskiej Lombardii, gdzie odbyły się mistrzostwa Europy, Biało-czerwoni wracają z jednym medalem.

To nasza medalowa osada, w której teraz Fabiana Barańskiego (pierwszy z lewej) zastąpił Konrad Domański. Fot. Gregory Lenormand/SIPA USA/PressFocus

WIOŚLARSTWO

Dominik Czaja, Mateusz Biskup, Mirosław Ziętarski i Konrad Domański zdobyli srebrny krążek mistrzostw Starego Kontynentu w konkurencji czwórek podwójnych. W Varese triumfowali Niemcy, a na trzeciej pozycji finiszowali Chorwaci.

W finałowej walce o złoty medal niemal od samego początku liczyły się tylko dwie załogi - Niemcy i Polacy. Biało-czerwoni po pierwszych 500 m byli na prowadzeniu, ale potem ich rywale przyśpieszyli. Ostatecznie Niemcy wygrali o 1,03 sekundy, a Polacy przypłynęli na drugim miejscu, wyprzedzając o długość łodzi Chorwatów.

Dyrektor sportowy Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich, Andrzej Krzepiński, przyznał, że po udanych eliminacjach, w których Polacy wygrali swój przedbieg i zanotowali najlepszy czas kwalifikacji, po cichu liczył nawet na złoto.

- Nasi zawodnicy spisali się bardzo dobrze, ale muszę przyznać, że Niemcy nas zaskoczyli. Popłynęli ponadprzeciętnie, byli znakomicie dysponowani. Faktem jest, że w zawodach zabrakło Anglików, a niektóre federacje, jak choćby Holendrzy czy Włosi, którzy nawet nie awansowali do finału A, podporządkowali swoje przygotowania pod mistrzostwa świata, które pod koniec sierpnia odbędą się w Amsterdamie. Termin mistrzostw Europy nie był do końca optymalny, dlatego te regaty nie są miarodajną imprezą, nie oddają prawdziwego układu sił. O tym przekonamy się na mistrzostwach świata, ale z drugiej strony w tej konkurencji od lat dominuje Europa i nikt tu spoza naszego kontynentu nie dołączy - skwitował dyrektor.

W sobotnich finałach wystąpiła jeszcze nasza kobieca czwórka podwójna w składzie: Zuzanna Lesner, Wiktoria Kalinowska, Barbara Stępień i Zuzanna Jasińska. Polki zajęły piątą lokatę, a wygrały Szwajcarki, przed Niemkami prowadzonymi przez byłego trenera naszej kadry kobiet, Marcina Witkowskiego.

- Cieszy nas występ kobiecej czwórki, tym bardziej że nie startowała w najsilniejszym składzie. Uważam, że dystans do czołówki światowej się zmniejsza. Tydzień temu mieliśmy młodzieżowe mistrzostwa świata, na których Anna Khlibenko i Julia Rogiewicz wywalczyły srebrny medal, ale nie mogły wystartować w Varese. Po krótkim odpoczynku dziewczyny wracają do grupy seniorów i zasilą osady na mistrzostwa świata - wyjaśnił dyrektor Krzepiński.

W finale B w konkurencji dwójek podwójnych Piotr Płomiński i Jakub Woźniak uplasowali się na piątej pozycji, co oznacza, że zostali sklasyfikowani na 11. miejscu. W finale B w czwórce bez sternika Jerzy Kaczmarek, Mateusz Wilangowski, Cezary Litka i Michał Szpakowski finiszowali na drugiej pozycji za Duńczykami (8. miejsce w klasyfikacji ogólnej).

W niedzielę męska ósemka - Bartłomiej Sopoński, Mikołaj Kulka, Tomasz Lewicki, Paweł Janik, Szymon Tomiak, Kazmir Ziven Kujda, Emilian Jackowiak, Oskar Streich i sterniczka Julia Wiśniewska - zajęła piąte miejsce. Do tej konkurencji zgłosiło się tylko sześć osad, dlatego wcześniej zamiast eliminacji rozegrano wyścig o rozstawienie. W finale Polacy do końca walczyli o czwartą lokatę z Białorusinami, którzy w regatach startowali pod neutralną flagą. Triumfowali Rumuni przed Niemcami i Włochami. Biało-czerwoni do zwycięzców stracili prawie 10 sekund.

Ostatni dzień mistrzostw sprawił organizatorom trochę problemów. Po rozegraniu zaledwie dwóch wyścigów, z powodu dużego zagrożenia burzami, regaty zostały wstrzymane i opóźnione o kilka godzin, jednak udało się rozegrać wszystkie planowane finały.

Biało-czerwoni za kilka dni rozpoczną w Wałczu zgrupowanie przed światowym czempionatem, który w dniach 24-30 sierpnia odbędzie się w Amsterdamie.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się