SPOD BANDY
◼ Bez liderów ◼ Konieczne przetasowania ◼ Pierwsza porażka
◼ Bez liderów
Andrej Gusow, trener bytomskiej Polonii, tym razem zaskoczył ustawieniem drużyny. Andrej Bujalski, Christian Mroczkowski i Pawlo Padakin, a więc niewątpliwie liderzy drużyny zostali oddelegowani na trybuny. Szansę zaprezentowania się dostali wychowankowie, którzy walczą o stałe miejsce w zespole. Mecz z Energą był wyrównany i o wygranej gości zadecydowała dogrywka. Wiaczesław Kolesnikow, nowa twarz w toruńskiej drużynie, po podaniu Mikołaja Sytego zdobył zwycięskiego gola. Poloniści nie mają jednak powodów do niepokoju, bowiem zaprezentowali się nieźle, choć grali bez swoich liderów.
◾ BS Polonia Bytom – Energa Toruń 3:4 (1:2, 1:1, 1:0, 0:1) po dogrywce0:1 – Denyskin – Syty – Schafer (3:12), 0:2 – Smal – Denyskin – Kolesnikow (13:26, w przewadze), 1:2 – Górny - Kubeš – Worona (14:10), 1:3 - Peltola = Hanzawa – Tapio (24:54, w przewadze), 2:3 – Fadiejew – Worona – Górny (25:42), 3:3 – Bepierszcz - Kubeš (53:16), 3:4 – Kolesnikow – Syty (60:44).
POLONIA: Diaczenko; Kurnicki – D. Musioł, Kubeš – Górny, Hrebenyk – Ošenieks, Proczek – Bodora; Bepierszcz – Jarosz – Wielkiewicz, Worona – Fadiejew – Zając, Wybiral – Karasiński – Wicher, Wawrzkiewicz – Bajon – Kociszewski. Trener Andrej GUSOW.
ENERGA: Kałmykow; Brandhammar – Schafer, Tapio – Jaworski, Zieliński – Ossipow, Gimiński – Wilczok; Kolesnikow – Syty Denyskin, Hanzawa – Peltola - Larionows, Napiórkowski - K. Kalinowski – Cybulski, M. Kalinowski - Smal – R. Fraszko. Trener Sami HIRVONEN.
◼ Konieczne przetasowania
Fin Aleksi Ainali otrzymał wolne, zaś Dominik Paś nabawił się drobnego urazu i w tej sytuacji nieobecni byli dwaj środkowi Tyszan. Dodajmy od razu dwóch ważnych postaci. W tej sytuacji Szymon Kiełbicki wystąpił 1. formacji, zaś w drugiej Filip Komorski. Między słupkami stanął młody Szymon Chabior i został wystawiony na trudną próbę. Jego występ trzeba zaliczyć do poprawnych, ale brak mu doświadczenia w takich wymagających potyczkach.
- Szkoda tego spotkania, bo mieliśmy go pod kontrolą. Jednak były niepotrzebne kary i straciliśmy dwa gole. Wiemy nad jakimi elementami musimy popracować – podsumował dyrektor sportowy GKS, Jarosław Rzeszutko. .
◾ HK Nowa Wieś Spiska – GKS Tychy 5:4 (1:2, 0:0, 4:2)
0:1 - Jämsen – Kerkkänen – Komorski (00:46), 1:1 - Skalos (1:15), 1:2 – Pociecha – Kerkkänen (9:39), 2:2 – Hodas (44:34, w przewadze), 2:3 – Knuutinen – Bryk (47:36, w podwójnej przewadze), 3:3 – Hodas – Džugan (53:17), 3:4 – Tańczyk – Janik (53:37), 4:4 – Martel – Hodas (56:40, w przewadze), 5:4 – Martel (57:51, w przewadze).
GKS:Chabior; Kovař – Pociecha, Kaskinen – Kakkonen, Sertti – Bryk, Tańczyk – Sobecki;Kunutinen – Kiebicki – Łyszczarczyk, Jämsen – Komorski – Kerkkänen, Jeziorski – Kucharski – Viitanen, Janik – Drabik – Gościński. Trener Pekka TIRKKONEN.
◼ Pierwsza porażka
Hokeiści ECZD Zagłębia odnieśli trzy zwycięstwa w meczach kontrolnych na własnym lodzie z Toruniem, Preszowem i Porubą. Jednak w pierwszym sparingu na wyjeździe przegrali ze słowackim Liptovskym Mikulašem 2:4, choć wystąpili już w najsilniejszym składzie z Jeanem Dupuy'em oraz Eero Savilahtim. Przed sosnowieckim zespołem jeszcze sporo pracy, bo wiele do życzenia pozostawia skuteczność.
◾ MHk 32 Liptovsky Mikulaš – ECZD Zagłębie Sosnowiec 4:2 (2:1, 1:1, 1:0)
0:1 - Sirkiä – Biłas (1:42), 1:1 – Funtek – Coe – Chyzowski (7:50), 2:1 – Kalousek – Chyzowski (17:57), 3:1 – Nespala – Vankuš (20:12), 3:2 – Roine – Savilahti – Chmielewski (23:53), 4:2 – Sandor (59:03).
ZAGŁĘBIE: Kaarlehto; Olkkonen – Sozanski, Ciura – Naróg, Wanacki – Biłas, Krawczyk – Kotlorz; Dupy – Heikkinen – Peresunko, Roine – Savilahti – Chmielewski, Sirkiä - Zachariasz – Gromadzki, Brynkus – Ciepielewski – Bernacki. Trener Matias LEHTONEN.
(ws)
