Słaby Raków

LIGOWIEC - Michał Zichlarz

Jednym z najważniejszych wydarzeń początku ligowych rozgrywek jest bardzo słaba postawa jedenastki z Częstochowy, która po dwóch ligowych kolejkach jest bez punktu. To jedna rzecz; druga sprawa to postawa ekipy spod Jasnej Góry. Nie licząc pucharowych bojów ze słabeuszem z Malty (choć w meczu u siebie były problemy), w ekstraklasie jest źle. Przegrana w premierze z Wisłą Płock, a teraz w kocówce meczu ze Śląskiem. Trudno powiedzieć, co dzieje się z drużyną prowadzoną przez Dawida Kroczka, który przy linii bocznej wygląda równie bezradnie, jak gra jego drużyna na zielonej murawie. We Wrocławiu nie udało się nawet wykorzystać handicapu w postaci gola sprezentowanego przez gospodarzy.

Nie tego oczekuje właściciel, nie tego oczekują kibice zespołu, który w sześciu ostatnich sezonach nie meldował się w tabeli niżej niż na 7. pozycji. Czy to zapowiedź ciężkich rozgrywek dla Rakowa? Na ten moment trudno na to pytanie odpowiedzieć.

Jak w wielu ligowych klubach, tak i w Częstochowie latem doszło do kadrowego trzęsienia ziemi. Jest wielu nowych graczy, wszystko się zgrywa, tyle że u niektórych - czyli u tych, którzy reprezentują ekstraklasę w europejskich pucharach - nie ma na to czasu, bo ligowy kalendarz gna jak opętany, a spotkanie goni spotkanie. Że gra w pucharach to pocałunek śmierci? Nie kupuję takiego tłumaczenia. Po to grasz w piłkę, żeby być przygotowanym na różne warianty. Zresztą dla Częstochowian gra na europejskiej arenie to - można powiedzieć - w ostatnich latach rutyna. Pod Jasną Górą wiedzą doskonale, czym się to je. Nie są takimi nowicjuszami jak sąsiedzi z Zabrza czy Katowic.

Co do Rakowa i ligi to jest źle, alarmistycznie źle, a może być… jeszcze gorzej! Za tydzień Medaliki przekładają ligowe starcie z Zagłębiem Lubin, a potem w sierpniu grają jeszcze – planowo – z Cracovią na wyjeździe i z Jagiellonią oraz z Górnikiem u siebie. Gdy na początku roku szkolnego dzieci w Częstochowie wrócą do szkoły i sprawdzą ekstraklasową tabelę, to… mogą przecierać oczy ze zdumienia, patrząc na lokatę mistrza Polski z 2023 roku...


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się