Sanok warunkowo?

Podhala w najbliższym sezonie ekstraligi raczej nie zobaczymy.

Klub z Sanoka zaczął spłacać długi i ma szansę gry w THL-u. Fot. PressFocus

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nadal nie wiemy, ile drużyn wystartuje w Tauron Hokej Lidze. Wprawdzie do klubów dotarł już terminarz rozpisany na 10 drużyn, ale wszystko wskazuje, że była tooptymistyczna wersja i „chciejstwo” związkowych działaczy.

Zespoły z Sanoka oraz Nowego Targu wstępnie wyraziły chęć gry w THL, ale oba jeszcze nie spełniły rygorów licencyjnych. Podhale, jak już wielokrotnie informowaliśmy, założyło spółkę sportową pod egidą miasta, jednak Rada Nadzorcza nie potrafi wyłonić jej prezesa, bowiem kandydaci nie spełniają wszystkich wymogów regulaminowych. Wprawdzie część dokumentów wpłynęła do związkowej centrali za sprawą przedstawiciela burmistrza miasta, ale to nie wystarcza, by Szarotki otrzymały zgodę na występy w THL. Wszystko wskazuje na to, że Podhale nie wystartuje w THL-u.

Nieco lepsza sytuacja jest z zespołem z Sanoka, bo inwestor z Ukrainy przelał pieniądze na działalność i Marek Pieniążek, prezes spółki, zaczął spłacać długi powstałe w poprzednim sezonie. Hokeiści, wedle nieoficjalnych wiadomości, mieli otrzymać zaległe pieniądze, zaś do związku również został wysłany przelew. W tej sytuacji jest możliwe, że klub z Sanoka otrzyma warunkową licencję z nadzorem finansowym, natomiast nadal niewiadomo kto poprowadzi zespół oraz z jakich zawodników będzie się składał, choć do inauguracji sezonu pozostało niewiele ponad miesiąc. Ta niepewna sytuacja wpływa na wizerunek tej dyscypliny sportu, a przecieżdziałacze związkowej centrali mają wysokie aspiracje. 

(s)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się