Różnica klas
Raków nie miał najmniejszych problemów z awansem do III rundy elim. Ligi Konferencji, gromiąc maltańską Vallettę 4:0, a w dwumeczu 7:1.
Czasami zdarzało się, że gospodarze przeskakiwali gości. Generalnie jednak w hierarchii plasują się dwie półki niżej Fot. Grzegorz Misiak/PressFocus
Nie pozostawili złudzeń
Dlatego tym lepiej, że awans Rakowa ani przez chwilę nie był zagrożony. O ile jeszcze w pierwszych minutach Maltańczycy starali się grać cios za cios, to po stracie bramki w 22 minucie zdali sobie sprawę, że europejska przygoda skończy się dla nich na pierwszej przeszkodzie. Michael Ameyaw skorzystał z dogrania piłki w tempo od Adina Molnara. Węgier kilka minut później sam chciał wpisać się na listę strzelców, ale jego zbyt lekkie uderzenie fatalnie odbił przed siebie tak chwalony za mecz pod Jasną Górą Adilson Maringa. Z prezentu skorzystał od początku próbujący grać kombinacyjnie Tomasz Pieńko i w tym momencie w zasadzie definitywnie było po meczu. Przy 0:2 powietrze całkowicie zeszło z Valletty.
Bez taryfy ulgowej
Raków należy pochwalić za to, że mając awans w kieszeni nie zamierzał się oszczędzać i szedł po kolejne gole. W 54 minucie Molnar w końcu dopiął swego, choć też na raty. Kiedy z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał Petar Sekulović, gra toczyła się już tylko na połowie gospodarzy, a dzieła zniszczenia dokonał Patryk Makuch (kapitalna asysta Oliwiera Kwiatkowskiego), który w tym sezonie jak na razie strzela gola w każdym meczu.
Taki występ, nawet z półamatorskim rywalem, był mającemu wiele problemów na początku sezonu Rakowowi bardzo potrzebny! Z Malty Częstochowianie bezpośrednio udadzą się do Wrocławia, gdzie w niedzielę zmierzą się ze Śląskiem.
Mariusz Rajek
◼ Valletta FC – Raków Częstochowa 0:4 (0:2). Pierwszy mecz 1:3
0:1 – Ameyaw, 22 min, 0:2 – Pieńko, 31 min, 0:3 – Molnar, 54 min, 0:4 – Makuch, 78 min.
VALLETTA: Maringa -Radić (78. Micallef), Mbende, Bicakcić, Morello (67. Ellul) – Sekulović, Paiber, Prsa (58. Ewurum), Tavares – Thaylor (46. Zammit), Alex Tanque (58. Gomes) Trener Thane MICALLEF.
RAKÓW: Trelowski – Tudor, Debohi, Napieraj – Silva (58. Jendryka), Koczergin, Repka (67. Ojo), Ameyaw (68. Otieno) – Molnar (58. Kwiatkowski), Pieńko (68. Emreli) – Makuch. Trener Dawid KROCZEK.
Sędziował Pavle Ilić (Serbia). Widzów ok. 2000. Żółte kartki: Thaylor, Radić, Sekulović (x2) – Tudor; czerwona - Sekulović (60.za dwie żółte)
