Remisovia wciąż silna

Czekaliśmy na gole, ale się nie doczekaliśmy. Nieszczególnie zajmujący mecz zakończył się podziałem punktów.

Tak Martin Minczew zmarnował doskonałą okazję na gola. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

Po awansie do ekstraklasy Śląsk najpierw przegrał na wyjeździe z Górnikiem (1:2), a następnie wygrał u siebie z Rakowem (2:1). Gdy więc w niedzielę do stolicy Dolnego Śląska zawitała Cracovia, kibice gospodarzy mogli mieć prawo myśleć o zwycięstwie. Bo choć Pasy w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowały z mistrzem Polski, później nie zaprezentowały się najlepiej na tle Pogoni Szczecin (0:2). Beniaminek, po roku powracający do ekstraklasy, miał więc apetyt na trzy punkty. Jego największym problemem była jednak szczelna defensywa przyjezdnych z Krakowa. Solidnie w obronie wyglądał Brahim Traore. Francuz nie popełniał błędów, dyrygując murem obronnym.

Kilka okazji

Mecz był wyrównany. Goście mieli tylko delikatną przewagę i jeżeli którakolwiek z drużyn powinna wyjść na prowadzenie, powinna być to ekipa Bartosza Grzelaka. Raz w sytuacji sam na sam fatalnie zachował się Martin Minczew. Bułgar otrzymał doskonałe podanie otwierające drogę do bramki, ale uderzył wprost w Karola Niemczyckiego. Z kolei na chwilę przed zmianą stron atomowe uderzenie z kilkunastu metrów oddał Dijon Kameri, jednak piłka zatrzymała się na poprzeczce.

Nadal nie wygrał

W drugiej połowie nie doszło do przełamania. Żadna ze stron nie potrafiła znaleźć sposobu na to, jak trafić do bramki. W 82 minucie los ułatwił życie przyjezdnym z Krakowa, ponieważ obrońca Lamine Ba zobaczył czerwoną kartkę za faul. Co ciekawe, w tej sytuacji najpierw sam był faulowany, ale zanim sędzia Bartosz Frankowski odgwizdał faul, sam potraktował rywala bardzo brutalnie. W teorii czerwona kartka powinna zmienić obraz meczu, sprawić, że Cracovia ruszy do ataku, że zamknie rywali w polu karnym. Tymczasem podopieczni Bartosza Grzelaka zakończyli mecz remisem. To oznacza, że odkąd szkoleniowiec objął stery w Cracovii, najpierw zremisował pięć ostatnich spotkań poprzedniego sezonu, a na start nowych rozgrywek dwukrotnie podzielił się punktami i raz przegrał.

Kacper Janoszka

 

 

OCENA MECZU H H H

Śląsk Wrocław – Cracovia 0:0

ŚLĄSK: Niemczycki 7 – Rosiak 5 (60. Timossi Andersson 4), Macenko 5, Ba 0, Christodoulou 5, Llinares 5 – Yriarte 5 (60. Mokrzycki niesklas., 71. Shabani niesklas.), Samiec-Talar 6, Tomasiewicz 5 – Marjanac 4 (60. Dembele 4), Banaszak 4 (83. Malec niesklas.). Trener Ante SIMUNDZA. Rezerwowi: Szromnik, Szala, Dijaković, Markowski.

CRACOVIA: Madejski 6 – Kakabadze 5 (46. Piła 5), Henriksson 5, Traore 7, Perković 5 (76. Burlet niesklas.) – Al-Ammari 6, Klich 6, Kameri 5 – Hasić 5, Zahiroleslam 4 (87. Śmiglewski niesklas.), Minczew 3 (76. Praszelik niesklas.). Trener Bartosz GRZELAK. Rezerwowi: Ravas, Cymerys, Selan, Bogacz, Glik, Dej, Skoczylas.

Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń) - 4. Sędzia VAR Paweł Pskit (Zgierz). Czas gry 101 min (51+50). Widzów 17728. Żółte kartki: Klich (45+2. niesportowe zachowanie), Kameri (90+1. faul), Henriksson (90+3. faul); czerwona kartka -Ba (82. faul).

 

 

MÓWIĄ LICZBY

ŚLĄSK  CRACOVIA

44          posiadanie piłki             56

11          strzały 15

1            strzały celne     4

4            rzuty rożne       5

8            faule    12

3            spalone             0

0            żółte kartki       3

1            czerwone kartki              0

 

GŁOS TRENERÓW

Ante SIMUNDZA: - Zdobyliśmy jeden punkt, ale kosztował nas on sporo, bo czerwoną kartkę zobaczył Lamine Ba, a kontuzji nabawił się Michał Mokrzycki

Bartosz GRZELAK: - Mamy sytuacje do zdobycia gola, ale nie potrafimy ich wykorzystać. To trzeci taki mecz i jest to frustrujące. Musimy dalej pracować tak, jak pracujemy. To przekłada się na boisko.


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się