Pseudouroki sparingów
Cieszy gra, martwi skuteczność – taka jest ocena dotychczasowych gier kontrolnych dokonana przez trenera Legii Marka Papszuna po ostatnim zwycięstwie z AS Trencin.
Tak walczono w „towarzyskiej” polsko-słowackiej gierce. Fot. Legia Warszawa
Po powrocie ze zgrupowania w niemieckim Herzogenaurach Legioniści kontynuują przygotowania do sezonu w Książenicach i rozgrywają gry kontrolne. W ostatnim wygrali z ósmym zespołem słowackiej ekstraklasy AS Trencin 1:0. Zwycięską bramkę z rzutu karnego zdobył Duńczyk Mileta Rajović.
Nareszcie z czystym kontem
- Postawiliśmy sobie cel, żeby odnieść pierwsze zwycięstwo z czystym kontem – komentował spotkanie cytowany przez Legia.net trener Marek Papszun. - Cieszy gra oraz fakt, że po raz kolejny stworzyliśmy dużo sytuacji. Natomiast martwi skuteczność. W takim meczu powinniśmy zdobyć kilka bramek. Musimy zachować więcej koncentracji i spokoju pod bramką przeciwnika.
Po meczu ze Słowakami trener Papszun zwrócił uwagę na ostrą grę rywali. - Mecz był bardzo intensywny ze względu na agresywną, momentami nawet brutalną grę przeciwnika. My zachowaliśmy przy tym rozsądek - podkreślił. Odniósł się też do stanu zdrowia Zorana Arsenicia, Wojciecha Urbańskiego oraz chorwackiego napastnika Antonio Colaka, który we wcześniejszym sparingu z Hapoelem Beer Szewa zderzył się z bramkarzem izraelskiej drużyny.
Colak do operacji
- To są właśnie te trochę pseudouroki sparingów, że tu nie ma kartek. Gracze z Trenczyna na za dużo sobie pozwalali. Zoran i Wojtek? Diagnostyka jest taka, że to nic poważnego i zabraknie ich przez 3-5 dni. Natomiast Antonio ma pęknięcie kości jarzmowej, czyli chyba będzie to szło w kierunku operacji.
Na inaugurację rozgrywek podopieczni Papszuna zmierzą się 24 lipca na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Wcześniej czekają ich jeszcze gry kontrolne z Radomiakiem (14.07) oraz Pogonią Grodzisk Mazowiecki i Arisem Limassol (oba 18 lipca). Wszystkie odbędą się podczas obozu przygotowawczego w Urszulinie.
Zbigniew Cieńciała
CZY WIESZ, ŻE...
Czech Michal Sevcik został wypożyczony do Legii ze Sparty Praga z opcją transferu definitywnego. W zeszłym sezonie 23-latek był wypożyczony do Mlady Bolesław (11 goli/3 asysty), a wcześniej występował w FC Nuernberg. Najwięcej czasu spędził w Zbrojovce Brno, z którą awansował do czeskiej ekstraklasy jako 18-latek. Następnie trafił do Sparty, z którą zdobył mistrzostwo i Puchar Czech. Sevcik jest ofensywnym pomocnikiem, ale grywa również jako skrzydłowy i cofnięty napastnik. Łącznie w czeskiej ekstraklasie rozegrał 72 mecze, zdobył w nich 20 bramek i zaliczył 8 asyst. To piąty piłkarz pozyskany przez Legię w letnim oknie transferowym. Dyrektor sportowy Fredi Bobić ściągnął dotychczas: Ivana Brkicia, Łukasza Zjawińskiego, Zorana Arsenicia i Roberta Deziela Juniora.
Zmarł Manu
W sobotę w wieku 43 lat w wypadku samochodowym zginął były piłkarz Legii Portugalczyk Emanuel Jesus Bonfim Evaristo, znany lepiej jako Manu. Przy Łazienkowskiej grał w latach 2010-11 (46 spotkań/5 goli). Jego wyrównująca bramka w finale Pucharu Polski z Lechem w Bydgoszczy (2011) wydatnie pomogła wywalczyć legionistom trofeum. Z Wojskowymi przebojowy pomocnik dwukrotnie zdobył krajowy Puchar.
