Promocja (prawie) zapewniona
Biało-czerwoni pewnie wygrali inauguracyjne spotkanie rundy pośredniej mistrzostw Europy do lat 20 w Rumunii. Są blisko awansu do strefy miejsc 9-16.
Jakub Trzaskowski „pakuje” Bośniakom jedną ze swoich 10 bramek. Fot. Orlen Superliga
Po zakończeniu fazy grupowej juniorzy przystąpili w poniedziałek do rywalizacji w rundzie pośredniej z 2 punktami za zwycięski mecz z Czechami. Stawką kolejnych spotkań z Bośnią i Hercegowiną oraz Izraelem jest awans do rywalizacji o miejsca 9-16.
W potyczce z siódemką z Bałkanów Biało-czerwoni szybko przejęli inicjatywę (5:2 w 5 min) i z każdą akcją powiększali przewagę (10:3 w 15 min). Świetnie funkcjonowała agresywna defensywa, która napędzała skuteczne kontrataki. W ofensywie regularnie punktowali Maciej Stawicki i Jakub Trzaskowski. Dopiero w drugiej części mecz nieco się wyrównał, a Bośniacy lekko zmniejszyli straty.
Po zmianie stron obraz gry długo nie ulegał zmianie. Podopieczni Mariusza Jurasika utrzymywali kilkubramkową przewagę (25:20 w 45 min), choć wtedy rywale wykorzystali chwilę naszej słabszej gry, zmniejszając dystans (23:26). Na szczęście odpowiedź młodych „Orłów” była natychmiastowa, a trzy kolejne bramki praktycznie przesądziły o losach meczu.
Zwycięstwo oznacza, że Biało-czerwoni są bardzo blisko awansu do strefy miejsc 9-16. Promocję zapewni każde zwycięstwo, remis, a nawet maksymalnie 10-bramkowa przegrana z Izraelem, jeśli w tym samym czasie Czesi pokonają Bośnię i Hercegowinę. Mecz z Izraelem we wtorek (godz. 13.30).
◼ Polska – Bośnia i Hercegowina 34:29 (18:14)
POLSKA: Burzawa, Kaleta – Czertowicz 6, Lenckowski, Szostak, Kalata, Wisiński, Skierka, Stawicki 7, Siuda 1, Jeżowski, Latosiński 2, Bieniek 4, Trzaskowski 10, Rugała 2, Cebulski 2. Trener Mariusz JURASIK.
Zbigniew Cieńciała
