Pożegnanie z Jesusem
Miał być podpis pod kontraktem nowego zawodnika, jest ostateczne rozstanie z pomocnikiem.
Tak powitano Jesusa Diaza w ojczyźnie. Fot. Instagram.com/dsldeportes
RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Pod Jasną Górą wciąż leczą jeszcze ból oczu i zębów (po zgrzytaniu nimi ze złości) po czwartkowym pucharowym widowisku z Hammarby. Bezbramkowy remis nie zamyka oczywiście szans na awans do IV rundy kwalifikacji Ligi Konferencji (na wyjazdach Częstochowianie w nieodległej przeszłości potrafili już wygrywać z – teoretycznie – silniejszymi od Szwedów drużynami (Maccabi Hajfa przed rokiem, a wcześniej Rubin Kazań i Aris Limassol). Bardzo by się natomiast przydał ekipie Dawida Kroczka rasowy snajper. Sprzedaż Jonatana Brauta Brunesa przyniosła wymierny wpływ do kasy klubowej, ale zabrała rasowego snajpera. Oczywiście szturmowanie Europy z Patrykiem Makuchem w roli egzekutora może się udać, ale nie jest chyba czymś, co „tygrysy lubią najbardziej”.
Lekarstwem na niedostatki w ofensywie miał być reprezentant Iraku, uczestnik niedawnego mundialu, Ali Al-Hamadi. Wiele portali zdążyło już triumfalnie ogłosić koniec poszukiwań w tej materii, zapowiadając nawet ewentualny występ zawodnika w starciu ze Szwedami. Próżno jednak czekano na oficjalny komunikat. Najpierw o fiasku transakcji poinformował były pracownik klubu, Radosław Baran z „Raków Podcast”. Kolejne doniesienia – m.in. Mateusza Borka – wskazują na to, że transfer napastnika nie dojdzie do skutku z powodu wykrytych podczas testów medycznych kłopotów z sercem. Ponieważ oficjalnego potwierdzenia z klubu nie ma, sprawy nie przesądzamy, ale z całą pewnością jest zagadkowa.
Natomiast na pewno nie zagra już w koszulce Częstochowian Jesus Diaz. Błyskotliwy, ale i krnąbrny taktycznie Kolumbijczyk miniony sezon spędził na wypożyczeniu w Zagłębiu Lubin. Miedziowi nie zdecydowali się jednak na jego wykupienie spod Jasnej Góry, a w ekipie trenera Kroczka zawodnik – mimo uczestnictwa w treningach – nie miał szans na grę. W tej sytuacji Diaz zdecydował się na powrót do ojczyzny i dołączenie do ekipy Ciutat Deportivo. „Przybywa do nas z Rakowa Częstochowa ze swym doświadczeniem zebranym na międzynarodowej arenie, aby stawić czoła nowym wyzwaniom z rojinegro (czerwono-czarnymi – dop. aut.)” - oznajmił klub kolumbijski w mediach społecznościowych.
(DaL)
