Powrót legendy
NHL
Patrick Kane po trzech latach w NY Rangers i Detroit powrócił do Chicago, gdzie podpisał 2-letni kontrakt. Fot. SIPA/USA/PressFocus
Ożywiony ruch transferowy trwa, a kluby podpisują lub odnawiają kontrakty z hokeistami. Największe powody do satysfakcji ma Kyle Davidson, menedżer Chicago Blackhawks, który z dumą ogłosił powrót klubowej legendy.
◼ 37-letni napastnik Patrick Kane trzy razy zdobywał Puchar Stanleya z Czarnymi Jastrzębiami. Rozegrał 1369 meczów w sezonie zasadniczym i zdobył 1400 pkt (508 goli+892 asysty), a w play offie 143 mecze i 138 pkt (53+85). Przez ostatnie trzy sezony grał w NY Rangers i Detroit, ale nie odnawiano z nim kontraktów. Przez pewien czas był jednym z najbardziej wartościowych bezrobotnych ligowców. To była jednak kwestia czasu, kiedy znajdzie zatrudnienie - wkońcu Kane doszedł do porozumienia z Chicago i podpisał 2-letni kontrakt o wartości 16 mln USD. Najbliższy sezon będzie dla niego jubileuszowy 20. i wszyscy liczą, że poprowadzi drużynę do play offu.
◼ Również napastnik, 38-letni Jonathan Toews, zakończył karierę w czerwcu w swoim rodzinnym Winnipegu, ale 15 sezonów spędził w Chicago. Tworzył z Patrickiem Kane'em jeden z niepowtarzalnych duetów, który zdobywał PS. Menedżer Kyle Davidson poinformował, że Toews być może podpisze jednodniowy kontrakt, który pozwoli mu wystąpić w pożegnalnym meczu w Chicago.
◼ Jet Graves, 25-letni bramkarz Columbus Blue Jacktes, ma za sobą udany sezon, bowiem wystąpił w 55 spotkaniach, w których odniósł 26 zwycięstw i zanotował dwa czyste konta. Kanadyjczyk był zastrzeżonym wolnym agentem i przygotowywał się do sprawy arbitrażowej o płace, jednak jej uniknął, bowiem władze klubu zaoferowały mu 3-letnią umowę opiewającą na 15 mln USD.
(ws)
