Polki tylko tłem
Decydujące odliczanie w FIBA 3x3 Women's Series. Biało-czerwonych zabraknie w wielkim finale.
W tegorocznej edycji Women's Series Polki wygrały tylko trzy z dziesięciu meczów. Fot. PZKosz 3x3
Sezon FIBA 3x3 Women's Series wkroczył w decydującą fazę. Walka o awans do prestiżowego turnieju finałowego, zaplanowanego na 5-6 września, jest niemal rozstrzygnięta. Znamy już siedem z ośmiu drużyn, które wywalczyły przepustkę do walki o końcowy triumf. O miano najlepszych ekip tegorocznego cyklu na chińskich boiskach na pewno zagrają reprezentacje Holandii, Chin i Francji, a także czołowe zespoły komercyjne i regionalne: Ulaanbaatar Amazons, Rapid Bukareszt, Neftchi SOCAR oraz Pekin. Ostatnia niewiadoma i zarazem jedyne wolne miejsce w finale rozstrzygnie się w korespondencyjnym pojedynku podczas nadchodzącego turnieju w japońskim Takasaki. W uprzywilejowanej sytuacji jest lokalna drużyna Mitsubishi Electric, która zapewni sobie awans, jeśli uplasuje się w czołowej trójce. Na potknięcie Japonek z nadzieją czekają reprezentantki Niemiec – to one wskoczą do finałowej ósemki, jeśli zespół z Azji zaliczy wpadkę i zakończy zmagania poza podium.
Ostateczny układ sił w tabeli ukształtują dwa ostatnie przystanki sezonu zasadniczego, Debreczyn (27–28 sierpnia) oraz wspomniany Takasaki (29–30 sierpnia). W klasyfikacji generalnej ton rywalizacji nadają koszykarki z Mongolii i Europy Zachodniej. Na pozycji liderek z dorobkiem 665 punktów plasuje się ekipa Ulaanbaatar Amazons, która triumfowała w turniejach w Ułan Bator oraz Jinan. Tuż za jej plecami, z 615 punktami, znajdują się świetnie dysponowane Holenderki, które zdominowały środek sezonu, wygrywając aż pięć turniejów, z czego cztery z rzędu. Ścisłą czołówkę uzupełniają naciskające na liderki zespoły Neftchi SOCAR (612 punktów) oraz Pekin (610 punktów), a tuż za nimi plasują się ekipy z Bukaresztu i Francji.
Na tym tle tegoroczne występy reprezentacji Polski wypadły poniżej oczekiwań. Biało-czerwone, grające w cyklu w składzie m.in. z Klaudią Gertchen, Anną Pawłowską i Weroniką Telengą, zajmują obecnie odległą 16. lokatę w globalnym zestawieniu. Polki rozegrały w tym sezonie 10 spotkań, z których zdołały wygrać tylko trzy. Wczesne porażki w fazach grupowych i pucharowych m.in. w Manili, Poitiers czy Bukareszcie sprawiły, że nasze zawodniczki straciły szanse na wyjazd do Szanghaju i końcówkę sezonu spędzą w roli widzów.
(pp)
