Pod tablicami
Witliński w Szczecinie
Mikołaj Witliński dołącza do Kinga Szczecin. Reprezentant Polski i jeden z najbardziej w Orlen Basket Lidze cenionych rodzimych podkoszowych podpisał ze szczecińskim klubem trzyletnią umowę.
29-letni środkowy (208 cm) w ostatnich sezonach reprezentował Trefl Sopot, z którym sięgnął m.in. po mistrzostwo Polski oraz Puchar Polski. W swojej karierze występował również w Anwilu Włocławek, Arce Gdynia czy Czarnych Słupsk, gromadząc też bogate doświadczenie na arenie międzynarodowej (VTB, FIBA Europe Cup, EuroCup). Minione rozgrywki ligowe były dla niego udane – w 25 meczach notował średnio 9 pkt, 5 zbiórek i 2 asysty.
– Szczecin od kilku lat walczy o najwyższe cele, a oferta sportowa oraz możliwość gry w europejskich pucharach przekonały mnie do transferu. Długoterminowy kontrakt w tak stabilnym klubie to dla mnie doskonała opcja i nowa motywacja – podkreśla Witliński, dodając, że jego celem jest gra o najwyższe trofea i szybkie zbudowanie dobrej relacji z kibicami.
Zadowolenia z pozyskania doświadczonego zawodnika nie kryje szkoleniowiec Kinga, Maciej Majcherek: – Mikołaj to gwarancja jakości i zawodnik, który wie, jak wygrywać. Jest bardzo fizyczny, solidny w defensywie i świetnie zbiera. Trzyletnia umowa daje nam stabilizację pod koszem, a dzięki dobrej znajomości z polską częścią składu jego aklimatyzacja w zespole przebiegnie sprawnie.
Dziki bez Coopera
Przygotowania Dzików Warszawa do nowego sezonu zostały zakłócone przez kontuzję jednego z kluczowych graczy. W tym zespole w rozgrywkach 2026/27 nie zagra Amerykanin Ta'Lon Cooper. Zawodnik, który w przeszłości reprezentował PGE Spójnię Stargard i miał odpowiadać za organizację gry stołecznej drużyny, doznał poważnego urazu kolana. Jego kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron, zanim formalnie wszedł w życie.
Działacze aktualnego brązowego medalisty Orlen Basket Ligi zareagowali jednak bardzo szybko, sprowadzając w jego miejsce doświadczonego następcę. Nowym rozgrywającym Dzików został 31-letni Amerykanin Austin Luke (191 cm), który podpisał dwuletni kontrakt.
Luke to absolwent uczelni Belmont, mający za sobą bogatą karierę na europejskich parkietach. Występował m.in. w Niemczech, Hiszpanii, Serbii, Chorwacji oraz Czarnogórze. Ostatni sezon spędził w holenderskim Donar Groningen – w lidze BNXT notował znakomite statystyki, zdobywając średnio 13,5 pkt, 4,1 zbiórki oraz aż 8,6 asysty na mecz.
Szybkie zakontraktowanie nowego lidera rozegrania było kluczowe dla stołecznego klubu. Przed Dzikami niezwykle intensywny czas – oprócz rywalizacji w krajowej lidze, triumfatorzy ostatnich rozgrywek European North Basketball League spróbują swoich sił w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów (BCL).
(pp)
