POD TABLICAMI

◼ Anwil wraca do ENBL ◼ Sparingi w Dąbrowie i Gliwicach

◼ Anwil wraca do ENBL

Po czterech latach Anwil Włocławek ponownie wystąpi w European North Basketball League. Zespół prowadzony przez trenera Vedrana Bosnicia będzie jednym z głównych faworytów do końcowego sukcesu. Warto przypomnieć, że Włocławianie to pierwsi historyczni triumfatorzy ENBL - w finale w 2022 roku pokonali litewski BC Šiauliai 90:79. W kolejnych latach wygrywały również inne polskie kluby: Stal Ostrów Wielkopolski (2023) oraz Dziki Warszawa (2025).

W nadchodzącej edycji rywalizacja w fazie grupowej odbędzie się w dwóch zestawieniach. Anwil trafił do grupy B, gdzie o awans powalczy z takimi zespołami jak bułgarski BC Spartak Pleven, rumuński CSO Voluntari, holenderski Donar Groningen, norweski Fyllingen Lions, bośniacki HKK Zrinjski 1992, estoński TalTech/Alexela, cypryjski AEL Limassol oraz nieustalona jeszcze drużyna z Chorwacji. Za najgroźniejszych przeciwników Włocławian uznaje się ekipy z Voluntari (uczestnik ostatniego turnieju finałowego) oraz z Groningen. W grupie A wystąpią litewski BC Jonava, łotewska BK Liepāja, brytyjski Bristol Flyers, austriacki Hefte Helfen Bulls, szwajcarski Pully Lausanne Foxes, niemiecki Syntainics MBC, islandzki Tindastöll oraz drugi z zespołów chorwackich. W tej grupie role faworytów powinny odgrywać drużyny z Litwy oraz Niemiec.

Zmagania w grupach toczyć się będą systemem „każdy z każdym”. Awans do fazy pucharowej wywalczą po cztery najlepsze drużyny z obu grup. Ćwierćfinały zostaną rozegrane w formule do dwóch zwycięstw, a cztery wyłonione w ten sposób ekipy spotkają się w turnieju finałowym, zaplanowanym na 6-8 kwietnia 2027 roku.

Sparingi w Dąbrowie i Gliwicach

Zespoły ekstraklasy grają towarzysko. MKS Dąbrowa Górnicza we własnej hali pokonał pierwszoligową Resovię 105:72. „Od pierwszych minut było widać energię, zaangażowanie i głód gry. Nasz zespół narzucił swoje tempo i konsekwentnie budował przewagę, a końcowy wynik, 105 zdobytych punktów, jest najlepszym dowodem na to, że ofensywa MKS-u już na początku przygotowań wygląda naprawdę obiecująco" - czytamy na profilu MKS-u na Facebooku.

Dużo gorzej inauguracja wypadła w Gliwicach. GTK przegrał u siebie z BK GAPA Hradec Kralove 90:108. Goście z Czech kontrolowali spotkanie, narzucając wysokie tempo w ofensywie, co pozwoliło im przekroczyć barierę 100 pkt. Gospodarze grali bez dwóch ważnych zawodników. Zabrakło reprezentanta Angoli, Seltona Miguela, oraz Czarnogórca Milana Šuškavčevicia. Obaj mają dotrzeć do zespołu w najbliższych dniach. Gliwiczan czeka teraz wyjazd do Szwecji, gdzie w Goeteborgu zagrają dwa kolejne sparingi - z Högsbo Basket oraz Boras Basket.

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się