POD NAPIĘCIEM
Pasy to tradycyjnie niewygodny rywal dla Rakowa. W akcji Michael Ameyaw. Fot. Grzegorz Misiak / Press Focus
1. Bardzo niewygodny rywal
Sezon niedawno wystartował, dopiero wszystko się rozkręca, a w Częstochowie mają poważny ligowy problem, bo przecież Medaliki – sensacyjnie – są na dnie ligowej tabeli. Jasne, rozegrały o spotkanie mniej niż inni, ale zero punktów po dwóch grach to kompromitujący wynik, a może być… jeszcze gorzej! Dlaczego? Bo przed Rakowem trudny wyjazd na Cracovię, a Pasy to tradycyjnie bardzo niewygodny rywal dla jedenastki spod Jasnej Góry. To nikt inny jak Krakowianie pozbawili drużynę z Częstochowy mistrzostwa w 2022 roku, remisując na wyjeździe 1:1. Lech wykorzystał to potknięcie i wskoczył na fotel lidera, którego już nie oddał. W ogóle 14 ekstraklasowych gier to siedem wygranych Pasów, pięć remisów i tylko dwie wygrane Rakowa. W Krakowie siedem potyczek i jeszcze żadnego zwycięstwa Medalików przy ledwie dwóch strzelonych golach!
2. Krezus z kłopotami
Słabo w ekstraklasie Raków, słabo także Wieczystej. Bogaty klub z Krakowa najwyższej klasy rozgrywkowej nie zdominuje tak jak tych niższych w poprzednich latach. Też dno tabeli, które może zostać w Krakowie na dłużej. Porażki z Radomiakiem i Lechem, a teraz może być kolejna, bo przecież w sobotę mecz w Gliwicach, a z Piastem przy Okrzei nikomu nie jest łatwo, o czym przekonał się sąsiad Wieczystej, czyli Wisła, dwa tygodnie temu.
3. Derby bez kibiców gości
Jak gdzieś ma być ciekawie w 4. kolejce ekstraklasy, to na pewno w Lubinie, gdzie w dolnośląskich derbach Zagłębie podejmuje Śląsk. Z reguły spotkania pomiędzy tymi drużynami są ciekawe, emocjonujące, wiele się też dzieje na trybunach. Tak było w meczu w Lubinie w listopadzie 2024, kiedy fani z Wrocławia dwa razy racami zadymili stadion, przerwali mecz, a teraz muszą… odpokutować. Komisja Ligi ukarała wtedy klub finansowo, a na kibiców nałożyła zakaz wyjazdu na najbliższy mecz do Lubina, który akurat przypada na tę sobotę (w poprzednim sezonie Śląsk grał w I lidze).
(zich)
