PIŁKARZ KOLEJKI

CAMILO MENA

Camilo Mena jest jednym z najlepszych zawodników zaplecza ekstraklasy. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

W szóstej kolejce nikt dwukrotnie nie wpisał się na listę strzelców, zatem za najlepszego uznaliśmy tego, który do trafienia dołożył dwie asysty. Ostatnie podanie było najmocniejszą stroną Kolumbijczyka już w ekstraklasie (5 goli i 10 asyst w poprzednim sezonie), trudno się zatem dziwić, że równie dobrze radzi sobie szczebel niżej. Skrzydłowy Biało-zielonych był w stolicy nie do zatrzymania przez rywali, a do listy zasług obok gola oraz dwóch asyst trzeba mu też dopisać udział przy pierwszym golu Gdańszczan. Na zapleczu elity 23-latek jest prawdziwą gwiazdą i jeśli uda się go zatrzymać w zespole (to bardzo realne przy rekordowej sprzedaży Tomasa Bobcka), Lechia mimo fatalnego początku może się jeszcze włączyć do walki o awans.

Piłkarz, który trafił nad Bałtyk z łotewskiej Valmiery, wtopił się już w trójmiejski charakter, ponieważ w Lechii występuje ponad trzy lata. Zdążył w tym czasie przeżyć z zespołem zarówno awans do ekstraklasy, jak i spadek z niej. - Jesteśmy świadomi, że klub przeżywa wiele problemów, ale wiemy też że dajemy z siebie wszystko. Jesteśmy rodziną i będziemy walczyć do końca – podkreślał w jednym z wywiadów, dając sygnał, że Lechia nie jest dla niego przypadkowym klubem. Jak na Latynosa, to zawodnik o wyjątkowo spokojnym uosobieniu. Jak sam o sobie mówi jest zdecydowanie typem domatora, a wręcz osobą nieśmiałą, która wolny czas woli spędzać na odpoczynku w gronie najbliższych.

Mariusz Rajek


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się