Piłka jest piękna

Rozmowa z Kacprem Łukasiakiem, pomocnikiem GKS-u Katowice

W zimowym okresie przygotowawczym Kacper Łukasiak zapracował na grę w pierwszym składzie. Fot. PAP/Art Service

Jakie są pana przemyślenia po pierwszym meczu z Hapoelem?

- Przede wszystkim jest niedosyt , bo nie zagraliśmy tak, jak byśmy tego chcieli, jakie były nasze oczekiwania. Hapoel zaprezentował się bardzo dobrze. Przeanalizowaliśmy ten mecz i wiemy, co nie zagrało. Mieliśmy teraz trochę więcej czasu na regenerację. To nam się przydało i jesteśmy w 100 procentach gotowi na rywalizację.

Dla wielu piłkarzy GKS-u, w tym także dla pana, są to pierwsze kroki w europejskich pucharach. W weekend mieliście przerwę, ale wcześniej zagraliście z Wisłą Kraków i Radomiakiem. Jakie ma pan wnioski z gry co trzy dni?

- Z całą pewnością te spotkania były wymagające. Każdy z nas chce w takich meczach dać z siebie wszystko. Czuliśmy zmęczenie w nogach. Oczywiście nie narzekamy, bo przecież gramy w świetnych rozgrywkach, walczymy o Ligę Konferencji i chcemy grać w niej jak najdłużej. Gdy wychodzi się na murawę, zapomina się o zmęczeniu.

W poprzednim sezonie grał pan w wyjściowej jedenastce, później stracił pan w niej miejsce, a teraz znów jest pan w pierwszym składzie. Pańska historia pokazuje, że wszystko w futbolu jest możliwe. Nawet odrobienie dwubramkowej straty z Hapoelem?

- Piłka nożna jest naprawdę piękna i pisze najróżniejsze scenariusze. Porażka 0:2 na wyjeździe nie jest czymś nadzwyczajnym i już nieraz takie straty były odrabiane. A co do mnie: poprzedni sezon był dla mnie trudny, bo nie rozegrałem tylu minut, ile bym chciał. Taka jest jednak piłka. Byłem cierpliwy i jeżeli w następnych meczach znów będzie mi dane wyjść w podstawowym składzie, będę chciał jak najmocniej pomóc drużynie.

Cierpliwość może się przydać przeciwko tak silnemu zespołowi rywalowi?

- Zdecydowanie. Potrzebujemy cierpliwości i spokoju. Będziemy gonić wynik, ale nie można z tego powodu stracić głowy. Będziemy chcieli zdobyć szybko bramkę, ale nie możemy zrobić tego za wszelką cenę. Chodzi o to, żeby konsekwentnie wykonywać swoje zadania i odrobić dwubramkową stratę. Hapoel to dobra drużyna, lecz jeżeli zagramy w pełni zmobilizowani i dołożymy jakość piłkarską, jestem spokojny. Podejmiemy rękawicę!

Rozmawiał Kacper Janoszka

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się