Ostatni sprawdzian
Polki zaliczyły optymistyczny start w turnieju, który odbywa się kilkanaście dni przed mistrzostwami Europy.
Radość jeszcze stonowana... Fot. PAP / Marcin Bielecki
REPREZENTACJA KOBIET
W swoim pierwszym meczu koszalińskiego turnieju poświęconego pamięci Agaty Mróz-Olszewskiej Biało-czerwone pokonały Ukrainę 3:0 (25:17, 25:19, 25:20).
W pierwszej partii Polki jedynie na samym początku napotkały drobne problemy i przegrywały 2:5, ale szybko uporządkowały grę. Z bardzo dobrej strony pokazała się Martyna Czyrniańska, która wróciła do kadry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją. Nasze siatkarki solidnie pracowały w bloku - w pierwszym secie aż pięciokrotnie skutecznie zatrzymały atak rywalek, a bezbłędna w ataku była 19-letnia środkowa Maja Koput.
W drugiej partii kibice w Koszalinie obejrzeli nieco więcej zaciętej gry, Ukrainki początkowo myliły się w ataku, ale zaczęły lepiej spisywać się w bloku. Przy stanie 14:14 gospodynie turnieju wrzuciły drugi bieg i nie pomogły już wskazówki trenera ukraińskiej reprezentacji, Jakuba Głuszaka. Magdalena Stysiak rozkręcała się z każdą kolejną akcją i drugą odsłonę zakończyła z dorobkiem ośmiu „oczek”, a pięć dołożyła Czyrniańska.
Trzeci set przyniósł najwięcej emocji, nie brakowało bardzo długich wymian, ofiarnych akcji w defensywie, a obie drużyny bardzo często miały wzloty i upadki. Polki przegrywały 11:14, ale zdobyły sześć punktów z rzędu i wydawało się, że spotkanie mają już pod kontrolą. Ukrainki postawiły na mocną zagrywkę i to się opłaciło, bo po chwili znów był remis 17:17. Finisz w wykonaniu podopiecznych Stefano Lavariniego był już jednak imponujący. Ważne punkty zdobyły środkowe Anna Obiała oraz Sonia Stefanik i rywalki w końcówce nie podjęły walki.
– Atmosfera jest super i to nas buduje. Dałyśmy z siebie wszystko podczas Ligi Narodów. Gramy coraz lepszą siatkówkę. Potrzebujemy tu wszystkich 14 zawodniczek, potrzebujemy każdej, która wchodzi z kwadratu, bo daje swoją energię. To jest reprezentacja Polski – podkreślała w Polsacie Sport po zwycięstwie z Ukrainą Magdalena Stysiak. – Jestem zadowolona, że mimo przestojów potrafiłyśmy wrócić i zagrać swoją dobrą siatkówkę. A ogólnie to jestem zadowolona z czasu spędzonego w Spale. Ciężko tam trenowałyśmy i dobrze to wyglądało. Czujemy, że ten świeży powiew wiatru ma dopiero przyjść podczas mistrzostw Europy. Jesteśmy w dobrym miejscu, ale może być jeszcze lepiej – zakończyła reprezentantka Polski.
W pierwszym meczu Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej Włochy pokonały Francję 3:0 (25:22, 25:18, 25:13). W środę Polska zmierzy się z Francją.
Turniej w Koszalinie jest ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy, które rozpoczną się 21 sierpnia. Czempionat rozegrany zostanie w czterech krajach: Turcji, Czechach, Szwecji i Azerbejdżanie.
Polska - Ukraina 3:0 (25:17, 25:19, 25:20)
POLSKA: Wenerska, Stysiak, Obiała, Koput, Piasecka, Czyrniańska, Szczygłowska (libero) - Łysiak, Grabka, Szczurowska, Orzoł, Stefanik, Damaske. Trener Stefano LAVARINI.
UKRAINA: Szarhorodska, Artyszuk, Meliuszkina, Dorsman, Nudha, Milenko, Lucenko (libero) - Danczak, Parfonowa, Dymar, Bojko (libero), Kotar. Trener Jakub GŁUSZAK.
1. Polska 1 3 3:0
2. Włochy 1 3 3:0
3. Francja 1 0 0:3
4. Ukraina 1 0 0:3
Kolejne mecze. Środa: Włochy – Ukraina (17.30), Polska – Francja (20.30). Czwartek: Polska – Włochy (18.00), Francja – Ukraina (20.30).