Optymizm nowej generacji
Zakończyły się jubileuszowe, 25. mistrzostwa świata do lat 20. Reprezentantki Niemiec w finale pokonały Danię. Biało-czerwone skończyły na 10. miejscu.
Radość niemieckich mistrzyń świata. Fot. IHF
MŚ KOBIET DO LAT 20
Niemki zdobyły drugi tytuł w tej kategorii wiekowej od czasu finału w 2008 roku, gdy również pokonały Danię. Dla Skandynawek jest to 9. medal w historii. W kolekcji mają dwa tytuły mistrzowskie, cztery srebrne krążki i trzy brązowe. - Radość z tytułu po 18 latach jest ogromna. Ta drużyna jest najlepsza, jaką kiedykolwiek trenowałem. Dziewczęta są niebywale profesjonalne w tak młodym wieku. Niemcy mają prawdziwie złotą generację, która ma szansę dostać się do seniorskiej drużyny wicemistrzyń świata z 2025 roku – zapowiedział uradowany trener Christopher Nordmeyer. Dodajmy, że na najniższym stopniu podium stanęły Francuzki, które pokonały reprezentację Hiszpanii.
Cel długoterminowy
Prowadzone przez Marka Jagodzińskiego nasze niespełna dwudziestolatki zakończyły mistrzostwa w Chinach z bilansem czterech zwycięstw i trzech porażek, co przełożyło się na 10. miejsce. To najlepszy wynik żeńskiej „młodzieżówki” od 2012 roku i wyraźny progres względem poprzedniej edycji w Słowenii (2024), gdzie drużyna prowadzona przez Pawła Tetelewskiego została sklasyfikowana na miejscu 17. To cieszy, ponieważ udział w chińskim mundialu powinno się postrzegać tylko jako etap, a celem długoterminowym jest stworzenie nowej silnej drużyny narodowej seniorek nawiązującej do reprezentacji, która pod wodzą Duńczyka Kima Rasmussena dwukrotnie grała o brązowy medal mistrzostw świata, w 2013 i 2015 roku, dwa razy jednak przegrywając. Najpierw w 2013 roku Polki uległy Danii 26:30, a dwa lata później Rumunii 22:31. Od tego czasu seniorki nigdy nie skończyły mistrzostw w pierwszej dziesiątce.
Pozytywny start
Dobry wynik, za jaki można uznać 10. miejsce na świecie, powinien być zastrzykiem pewności siebie dla pokolenia, które jest bardzo ważne dla rodzimej piłki ręcznej, ponieważ za pięć lat, w 2031 r., Polska będzie współgospodarzem seniorskich mistrzostw świata razem z Czechami. Taki pozytywny start, jak teraz w chińskim Jinzhongu w 10. w historii występie na mundialu, może mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju następczyń Karoliny Kudłacz-Gloc czy Moniki Kobylińskiej, zwłaszcza że młode talenty zdobywają coraz więcej doświadczenia także w krajowej lidze. Przykładowo największa gwiazda młodzieżówki, 19-letnia lewoskrzydłowa Zuzanna Zimnicka, ma już sporo minut w Superlidze w KPR Gminy Kobierzyce, drużynie, do której przeniosła się latem 2025 roku z Pogoni Szczecin po tym, jak w 2023 roku została juniorską mistrzynią kraju zarówno w piłce ręcznej halowej, jak i plażowej. „Zimna” w tym sezonie w lidze zdobyła 23 bramki, pomagając Kobierkom zająć czwarte miejsce, a także strzeliła trzy gole w Pucharze Europy.
Zbigniew Cieńciała
Polki też miały w Chinach chwile radości. Fot. IHF
