Optymizm Leszczyńskiego

NIEMCY

W Moenchengladbach wierzą, że będą mieli z 19-latka powody do radości. Fot. Borussia Moenchengladbach

NIEMCY 

Jednym z nazwisk, które warto zapisać sobie w notesiku na ten sezon, jest Jan Leszczyński. 19-letni wychowanek Legii w Warszawie ledwie liznął seniorskiej piłki, a i tak za 3 mln euro trafił latem do Borussii Moenchengladbach. Mające swoje ograniczenia finansowe Źrebaki mocno więc w niego uwierzyły, choć od początku oczywistym było, że Polak będzie tam tylko rezerwowym. Duet podstawowych stoperów jest tam azjatycki: Japończyk Ko Itakura i Indonezyjczyk Kevin Diks.

Na otwarcie sezonu to jednak Leszczyński wyszedł w podstawowym składzie obok Diksa. Itakura – wracający do Borussii po sezonie w Ajaksie Amsterdam – uczestniczył bowiem w mistrzostwach świata i nie było potrzeby, aby forsować go na mecz z TSV Schott Mainz. Trzeci w hierarchii środkowych defensorów, 21-letni Fabio Chiarodia, leczy natomiast kontuzję. To było spotkanie 1. rundy Pucharu Niemiec, w którym przedstawiciel Bundesligi rozbił gładko piątoligowca 5:0. Leszczyński zebrał pozytywne recenzje. Magazyn kicker – w swoich słynnych notach – ocenił go na 2, czyli prawie najwyżej (skala 1-6, ale na odwrót niż u nas). Chwalił spokój, mądrość i solidność Warszawiaka, określając go „kimś więcej niż tylko zmiennikiem Itakury”. Ale wiadomo – to tylko Schott Mainz.

W Bundeslidze – gdzie Gladbach zacznie w sobotę grubo, od wyjazdu do Lipska – Leszczyńskiego w podstawie spodziewać się jednak nie należy. Aczkolwiek trener Źrebaków, urodzony w Sosnowcu Eugen Polanski, kilka dni temu chwalił 19-latka. – Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie tym, jak pokazał się na naszym poziomie. Wcześniej nie rozegrał wielu meczów w dorosłych drużynach i musiał chyba przejść przez bardzo dobrą szkołę piłkarską . Myślę, że niewielu jest piłkarzy na świecie, którzy grają tak dobrze prawą i lewą nogą. Ma 19 lat, swoje błędy popełni, bo poziom w Niemczech jest wyższy, ale widać, że zrobi karierę i polska kadra będzie miała z niego dużo pożytku – powiedział 19-krotny reprezentant Polski.

Piotr Tubacki


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się