Opinia spod sztancy

Niemal każda informacja z Al. Piłsudskiego na początku sezonu musi zawierać wiadomość o nowym zawodniku.

„Szybki, dynamiczny, bardzo eksplozywny, potrafi robić różnicę w grze jeden na jednego” - to nie laurka dla Mariusza Fornalczyka. To dotyczy oryginalnego Brazylijczyka. Fot. Dawid Figura/PressFocus

WIDZEW ŁÓDŹ

Tym razem bohaterem tygodnia jest Paulo Henrique Pereira da Silva z Brazylii. Po polsku nazywa się Paweł Henryk Gruszka-Leśnik, a na boisku nosi przydomek „Paulinho Boia”.

„Pawełek” ma 28 lat, a Widzew jest dwunastym klubem w jego karierze: od macierzystego FC Sao Paulo po inne kluby w Brazylii, Portimonense w Portugalii, Kyoto w Japonii, ukraiński Metalist Charków, skąd wypłoszyła go wojna, po portugalski National z Madery, gdzie grał ostatnio. Z reguły zmieniał kluby co roku i tu nasuwa się pytanie: czy jest aż tak znakomitym piłkarzem, że trenerzy i menedżerowie wyrywają go sobie z rąk, czy może wprost przeciwnie: uznawano szybko, że się nie nadaje.

Tekst jak z Płatka

Najlepiej w jego „książeczce zawodniczej” wygląda właśnie pobyt na Maderze – w Nacionalu zagrał 48 meczów przez półtora roku, a więc chyba się nadawał. Odpowiedzialny za transfery w Widzewie Artur Płatek tak ocenia jego walory (za klubową stroną internetową): „To zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Bardzo dobrze wpisuje się w profil skrzydłowego, którego szukaliśmy. Jest szybki, dynamiczny, bardzo eksplozywny, potrafi robić różnicę w grze jeden na jednego. Jego dużym atutem jest również uniwersalność. Lubi atakować przestrzeń i podejmować ryzyko” itd., itp.

Trudno uwierzyć, że tak renomowany menedżer jak Artur Płatek podpisuje się pod taką opinią. Nie tak dawno Widzew ściągał Osmana Bukariego (Płatka jeszcze w klubie nie było). Jego atuty, to też „potencjał szybkościowy, dynamika, powtarzalność w pojedynkach jeden na jednego, intensywność, atakowanie przestrzeni”. Jego widzewska kariera skończyło się po ośmiu nieudanych występach. To raczej ktoś z licznego „pionu komunikacyjnego” w klubie podsunął taki tekst do zamieszczenia w internecie.

Największy atut? Za darmo!

Na razie wiadomo że atutem Paulinho na pewno jest fakt, że jego transfer nic nie kosztował, ale życzymy mu, by ta opinia spod sztancy trenersko-menedżerskiej nowomowy była trafna. W Łodzi (tym razem w ŁKS-ie) był już jeden Paulinho, który później zrobił światową karierę i został jedynym piłkarzem na świecie, który uczestniczył w derbach Łodzi, Barcelony i północnego Londynu, bo grał w FC Barcelona i w Tottenhamie.

Innym oryginalnym transferem jest powrót Marka Hanouska do Widzewa, ale nie do pierwszego zespołu, a do rezerw. Państwo Hanouskowie tak dobrze czują się w Łodzi, że postanowili osiedlić się tu na stałe, a gra w rezerwach ma być wstępem do kariery trenerskiej uwielbianego przez kibiców Marka.

Referencje „panu już dziękujemy”

W ślad za Bukarim, który akurat w Crvenej Zvezdzie radzi sobie dobrze (strzelił gola w ligowym meczu z Vojvodiną, a w eliminacjach Ligi Mistrzów miał asystę), Widzew pozbył się właśnie Tonio Teklicia (po wypożyczeniu do Osijeku trafił teraz do Mardinsporu w Turcji). Stelios Andreu dostał angaż w Estoril Praia w Portugalii, a Andy Zeqiri wypatruje wieści od menedżera, bo w Widzewie nie chce grać, a i Widzew też już go nie chce. Wszyscy przychodzili do Widzewa ze znakomitymi referencjami… Przy takiej liczbie transferów, jakich dokonał Widzew w minionym sezonie i tego lata, „plusów dodatnich” jest jednak i tak więcej niż niewypałów.

Po dwóch remisach Widzew zagra teraz (ponownie na wyjeździe) z Jagiellonią. Trener Aleksandar Vuković martwi się, czy przypadkiem mecz nie zostanie odwołany z powodu występu Jagiellonii w rozgrywkach europejskich i na wszelki wypadek drużyna ma już umówionego sparingpartnera na sobotę.

Wojciech Filipiak


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się