Oni wyróżnili się w drugiej kolejce
JEDENASTKA KOLEJKI
Sergio Lozano zapewnił Jagiellonii zwycięstwo. Fot. Wojciech Szubartowski / PressFocus
(1-3-4-3)
Abramowicz (Jagiellonia) 8
Czerwiński (GKS) 7, Kapuadi (Widzew) 6, Deziel Jr (Legia) 6
Wszołek (Legia) 7, Lozano (Jagiellonia) 7, Łabojko (Piast) 7, Samiec-Talar (Śląsk) 8
Szkurin (GKS) 8, Prelec (Jagiellonia) 7, Sanchez (Wisła K.) 8
Sławomir ABRAMOWICZ
Bramkarz Jagiellonii błyszczy formą. Abramowicz jest ostoją linii defensywnej ekipy Adriana Siemieńca. Gdy wydaje się, że Duma Podlasia musi stracić gola, on staje na wysokości zadania. W miniony piątek pomógł drużynie w zdobyciu trzech punktów w Lublinie.
Alan CZERWIŃSKI
Jak zwykle nie zawodzi trenera Rafała Góraka. Tworzy bardzo silny mur obronny, ale też podłącza się do akcji ofensywnych. W polu karnym rywala też jest przydatny, bo to jego presja sprawiła, że Abdoul Tapsoba zdobył bramkę samobójczą.
Steve KAPUADI
Bezbramkowy remis z Wisłą Płock nie jest wymarzonym wynikiem dla Widzewa, który ma spore ambicje. Mimo wszystko w Łodzi powinni punkt szanować, a na pochwały zasługuje Kapuadi, który przyczynił się do tego, że Bartłomiej Drągowski utrzymał czyste konto.
Robert DEZIEL JR
21-letni Amerykanin szybko zyskał uznanie w oczach trenera Marka Papszuna, który od startu sezonu widzi go w pierwszym składzie. Na razie defensor radzi sobie nieźle. Co prawda przez jego pozycję spaloną anulowano gola Milety Rajovicia, ale poza tym nie zawiódł.
Paweł WSZOŁEK
W protokole odnotowana jest jego asysta przy trafieniu Łukasza Zjawińskiego w pierwszej połowie. Warto jednak podkreślić, że to po jego dośrodkowaniu do bramki po zmianie stron trafił Ruben Vinagre. 20-krotny reprezentant Polski jest w formie.
Sergio LOZANO
Hiszpan wie, jak zmieniać losy meczów. Na start sezonu w meczu z Koroną wszedł z ławki i asystował przy trafieniu Nika Preleca. W piątek wyszedł już w pierwszym składzie i golem w 85 minucie zagwarantował drużynie zwycięstwo.
Jakub ŁABOJKO
W szalonym meczu Piasta z Wisłą bardzo dobrze odnalazł się 28-letni pomocnik, który tego lata dołączył do Gliwiczan. Był jednym z najlepszych zawodników na boisku i zdobył gola z karnego, już wyrównując swój bilans bramkowy z poprzedniego sezonu, gdy grał w Motorze Lublin.
Piotr SAMIEC-TALAR
Jeden sezon poza ekstraklasą nie zniszczył go. Pomocnik Śląska Wrocław jak był, tak dalej jest postrachem dla ligowych defensorów. 24-latek w pierwszym meczu sezonu z Górnikiem zaliczył asystę, a golem w niedzielę pomógł Śląskowi w zdobyciu trzech punktów z Rakowem.
Ilja SZKURIN
Kibice GieKSy od roku mogli narzekać na formę Białorusina, natomiast w ostatnich tygodniach stał się gwiazdą. Najpierw cudownym golem dał Katowiczanom awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji, a w niedzielę przeciwko Radomiakowi znów popisał się pięknym trafieniem.
Nik PRELEC
Cóż za wejście do ekstraklasy zalicza słoweński napastnik! Dwa mecze i dwa gole – lepszego startu nie mógł sobie wymarzyć. 25-latek w meczu z Motorem debiutował w pierwszym składzie i już w 33 minucie dał Jagiellonii prowadzenie.
Jordi SANCHEZ
Widać, że jest w znakomitej formie. Gdy Angel Rodado jeszcze dochodzi do pełni sił po kontuzji, jego rodak doskonale go zastępuje. Meczu z Piastem co prawda Biała Gwiazda nie wygrała, ale Jordi Sanchez ustrzelił dublet.
(kaj)
