„Odkurzacz” sprzedany za 100 mln euro!

Tyle wart jest 18-letni marokański pomocnik Ayyoub Bouaddi dla Manchesteru City. Ależ się obłowiło francuskie Lille!

Ayyoub Bouaddi jest wręcz urodzony, żeby grać na pozycji defensywnego pomocnika. Fot. SIPA USA/PressFocus

Powtórzmy, żeby uzmysłowić sobie okoliczności tego transferu: Bouaddi przeszedł z Lille do Manchesteru City za sto mi-lio-nów eu-ro! 18-letni piłkarz podpisał pięcioletni kontrakt.

Spokój

Jak podkreślił prezes Lille Oivier Letang, jest to rekordowy transfer w historii tego francuskiego klubu. No, trudno żeby nie był! „Manchester City to dla mnie najlepszy klub na świecie. To marzenie być tutaj i móc nazywać siebie piłkarzem City. Większość życia spędziłem ciężko pracując, aby stać się najlepszym piłkarzem, jakim mogę być i osiągnąć szczyt” – powiedział Bouaddi, cytowany w oświadczeniu opublikowanym na stronie MC. Teksty na zyskanie kibicowskiej publiki klasyczne, ale nie to w tej historii jest najważniejsze. Ważne, że City zyskał fenomenalnie uzdolnionego piłkarza, który może uspokoić jego rozchybotaną grę. Ma tak ogromny potencjał, że jeśli będą omijały go kontuzje może zostać światową gwiazdą co najmniej na dekadę! 

Rozrost

Wiadomo, że na świecie jest bardzo wielu uzdolnionych nastolatków, ale ten dzieciak czaruje na pozycji defensywnego środkowego pomocnika czyli tam gdzie młodość nie święci raczej triumfów…. Facet ma radar w głowie, który powoduje, że jest na boisku jak odkurzacz. Czyści pole, przechwytuje podania, ma niezwykły ogląd sytuacji. Przypomina mi wyjątkowego kiedyś Waldemara Matysika, który też jako młodziak wdarł się przebojem do reprezentacji Antoniego Piechniczka i razem z nią zdobył trzecie miejsce na świecie. Bouaddi jest podobny - w tym sensie, że niestraszna mu ranga rywala. Dostaje zadanie i... odkurza. Jak choćby podczas mundialu w pierwszym meczu Maroka z  Brazylią, gdzie sławniejszych rywali w środku pola naprawdę pozamiatał, czy też raczej - odkurzył. Jest cholernie wszechstronny, jego talent pozwala mu - to zaskakujące sformułowanie, ale w moim mniemaniu właściwe - "rozrastać się" na boisku, może grać wszędzie! Libero jak ta lala, Beckenbauer lubiłby to!
Cóż, wielka strata Francji… Tam chłopak się urodził, grał w jej kolejnych juniorskich reprezentacjach - jednak wiosną tego roku zdecydował się jednak grać wśród seniorów dla ojczyzny przodków - dla Maroka. przebojem wdarł się do tamtejszej reprezentacji, co przecież nie jest spacerkiem... 

Gaz

W zeszłym sezonie Marokańczyk rozegrał 30 meczów w Ligue 1, a w 2023 roku, mając zaledwie 16 lat, został najmłodszym piłkarzem w historii klubu z Lille. Teraz odchodzi, pytanie czy jego działacze jego klubu dadzą w ogóle radę unieść tyle forsy! Bouaddi to według mnie najcenniejszy nabytek City w tym oknie transferowym. W zeszłym miesiącu klub z Manchesteru pozyskał angielskiego pomocnika Elliota Andersona z Nottingham Forest za 116 milionów funtów. Zespół opuścili również nie byle jacy gracze - Hiszpan Rodri, Portugalczyk Bernardo Silva oraz Holender Tijjani Reijnders. W perspektywie tego transferu ubytki nie robią na mnie takiego wrażenia. Warto z uwagą śledzić losy tego niepośledniego piłkarza. Gwiazdami działającymi na wyobraźnię są zazwyczaj bramkostrzelni napastnicy lub fruwający pod niebiosami bramkarze. Wybitni defensywni pomocnicy są jak gaz - nie widać ich, a... paraliżują. Bouaddi jest tak niezwykły, że jego gaz już... nabrał niebiańskich kolorów...

Paweł Czado

Uwaga

Wyniki wczorajszych meczów eliminacji Ligi Mistrzów oraz meczu Realu w Primera Division na stronie 10.



Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się