Oby byli następni!
Zapiski (30) amerykańskie
Na amerykańskim mundialu zobaczyłem 10 meczów. Tutaj na stadionie Met Life. Fot. Michał Zichlarz
Rekordy strzeleckie biły takie asy, jak Kylian Mbappe i Lionell Messi. Strzelali aż miło. Radość mają też ci mniej docenieni dotychczas w futbolu, jak choćby aż dziesięciu przedstawicieli z Afryki, z których dziewięciu wyszło z grupy.
Byliśmy też i my, redakcja katowickiego Dziennika Sport na amerykańskim mundialu. Za Oceanem spędziłem bez mała trzy tygodnie. Przejechałem około 7 tysięcy kilometrów, większość z tego to podróż lotnicza do pięknej Georgii i Atlanty na futbolową perełkę, jaką jest stadion Mercedesa-Benza. Wspaniały, wychuchany, świetnie zaprojektowany, klimatyzowany, z kapitalnym zapleczem. Stadiony to zresztą coś, co z amerykańskiego mundialu zapamiętamy. Kapitalne obiekty to jedno, co o nich można powiedzieć i napisać.
Pierwszy raz grano w trzech krajach i było to wyzwanie dla wszystkich: sztabów, piłkarzy, a także dla nas, dziennikarzy. Przez okres pobytu tutaj byłem na żywo na 10 meczach. Bywało tak, że jadąc do Bostonu/Foxborough na spotkanie, od siebie z Maspeth na Queens w Nowym Jorku wychodziłem po 6.00 rano, żeby wrócić o 4.00 już następnego dnia. Czy warto było? Warto! Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości! Kolega z „Piłki Nożnej” Jaromir Kruk napisał w jednym z postów (był w Toronto), że mistrzostwa świata to najlepsza rzecz, jaką człowiek wymyślił. Podpisuję się pod tym obiema rękami.
Te amerykańskie zapiski z taką numeracją to nie przypadek, a dziedzictwo „Sportu”. Tak wszystko tytułował Mirosław Nowak, korespondent katowickiego dziennika na amerykańskim mundialu w 1994. Znakomite pióro, którego od kilku lat już niestety nie ma wśród nas. Zapiski to oddanie mu pamięci, przypomnienie jego osoby i nawiązanie do naszej chlubnej przeszłości. Byliśmy na mistrzostwach świata za Wielką Wodą w 1994 roku, byliśmy w 2026 . Oby na kolejnym turnieju za Atlantykiem był następny przedstawiciel „Sportu” i ciągnął już swoje zapiski - jak Mirek Nowak przed 32 laty i jak ja teraz.
Michał Zichlarz.
KORESPONDENCI „SPORTU” NA MŚ
1950, Brazylia : -1954, Szwajcaria : Tadeusz Bagier
1958, Szwecja : Tadeusz Maliszewski vel Narcyz Suessermann
1962, Chile : -
1966, Anglia : dr Jerzy Roha
1970, Meksyk : -
1974, RFN: Janusz Jeleń, Zbigniew Łagódka, Jerzy Roha, Józef Bula, Andrzej Konieczny
1978, Argentyna : Janusz Jeleń
1982, Hiszpania : Grzegorz Stański
1986, Meksyk : Grzegorz Stański
1990, Włochy : Grzegorz Stański, Adam Barteczko
1994, USA : Mirosław Nowak, Kazimierz Marcinek
1998, Francja : Mirosław Nowak, Kazimierz Mochliński
2002, Korea i Japonia : Dariusz Czernik
2006, Niemcy : Dariusz Czernik, Michał Fabian, Dariusz Hermiesz (fotoreporter)
2010, RPA : Michał Zichlarz, Marek Wawrzynowski
2014, Brazylia: -
2018, Rosja: Michał Zichlarz, Mateusz Miga
2022, Katar : Michał Zichlarz
2026, USA/Kanada/Meksyk : Michał Zichlarz, Leszek Jaźwiecki.
