Nie wygra dziewczyna polskiego olbrzyma

Karolina Muchova zakończyła marzenia Naomi Osaki o piątym tytule wielkoszlemowym. Czeszka w półfinale Wimbledonu zagra z Coco Gauff.

Naomi Osaka po raz drugi w ciągu dwóch tygodni nie znalazła na trawie sposobu na Karolinę Muchovą... Fot. PAP / EPA

TENIS

To ten wielki Polak, aplauz dla Tomasza! – wskazała Naomi Osaka w niedzielę na swojego rosłego trenera, Tomasza Wiktorowskiego, po wyeliminowaniu w 1/8 finału liderki rankingu Aryny Sabalenki, doceniając jego rolę w znaczącym postępie dyspozycji na trawie. Zdawało się, że 28-letnia Japonka, była liderka rankingu, jest na dobrej drodze, by po pięciu latach powalczyć o swój piąty Wielki Szlem, a pierwszy na londyńskiej trawie.

Kres tym marzeniom położyła jednak Karolina Muchova. Rozstawiona z numerem 10. czeska tenisistka – tak jak przed dwoma tygodniami w finale w Bad Homburg – pokonała w ćwierćfinale mistrzynię US Open (2018, 20) i Australian Open (2019, 21) w dwóch setach i to ona osiągnęła w Wimbledonie życiowy sukces; w półfinale zagra po raz pierwszy, w ćwierćfinale była wcześniej w 2019 i 2021 roku, a w czterech ostatnich edycjach odpadała już w pierwszej rundzie. Muchova została także pierwszą zawodniczką, która pokonała Osakę w ćwierćfinale turnieju Wielkiego Szlema – do wtorku Japonka miała w tej fazie turniejów bilans 5-0!

Trzysetowa Coco

Czeszka została też ósmą aktywną tenisistką, która dotarła do półfinału gry pojedynczej we wszystkich czterech turniejach Wielkiego Szlema, dołączając w tym samym do Venus i Sereny Williams, Wiktorii Azarenki, Karoliny Pliskovej, Aryny Sabalenki, Igi Świątek oraz Coco Gauff. Amerykanka dokonała tego kilka godzin wcześniej, odwracając losy meczu z przyjaciółką i rodaczką Jessicą Pegulą.

To było już czwarte – w pięciu meczach – trzysetowe zwycięstwo zaledwie 22-letniej Gauff w tegorocznym Wimbledonie. Do tej edycji najlepszym wynikiem na londyńskiej trawie mistrzyni US Open 2023 i French Open 2025 była 1/8 finału, a rok temu przegrała już pierwsze spotkanie.
Amerykanka do Wimbledonu przystępowała po serii czterech porażek z rzędu na kortach trawiastych. – Biorąc pod uwagę, że przed tym turniejem przez dwa lata nie wygrałam ani jednego meczu na trawie, jestem naprawdę bardzo zadowolona z tego, jak dziś zagrałam – powiedziała Coco. Z Muchovą ma bilans 6-1, ale przegrała ich ostatnie spotkanie.

Z nutką żalu

W turnieju mężczyzn do półfinału awansował lider rankingu Jannik Sinner. W meczu, który oglądaliśmy z nutką żalu, bo liczyliśmy na udział w nim Huberta Hurkacza, broniący tytułu Włoch wygrał w trzech setach z Janem-Lennardem Struffem. 36-letni Niemiec do ćwierćfinału awansował po kreczu Wrocławianina – w niedzielę do czasu kontuzji mięśni brzucha Polak prowadził 2-1 w setach.

24-letni Sinner jest o dwa mecze od obrony tytułu; w dorobku ma cztery trofea turniejów wielkoszlemowych: oprócz Wimbledonu 2025 wygrał Australian Open (2024-25) oraz US Open (2024).

Sukces Piter

Nie ma już w Wimbledonie Hurkacza, Igi Świątek i innych naszych singlistów, ale na kortach przy Church Road wciąż mamy swoją reprezentantkę. We wtorek spory sukces stał się udziałem Katarzyny Piter, która wraz z czeską tenisistką Anną Siskovą awansowały do ćwierćfinału gry podwójnej – dzięki wygranej z Lindą Noskovą i Słowaczką Rebeccą Sramkovą 7:5, 6:4.

35-letnia Poznanianka pierwszy raz wygrała w Wielkim Szlemie więcej niż jedno spotkanie – dokładnie już trzy. O półfinał Piter i Siskova zmierzą się z rozstawionymi z numerem 2 Gabrielą Dabrowski i Luisą Stefani. W pierwszej rundzie Kanadyjka i Brazylijka wygrały z Alicją Rosolską i Chilijką Alexą Guarachi.

(ToM)

             WYNIKI              

4. runda singla – 1/8 finału

MĘŻCZYŹNI

Arthur Fery (W. Brytania) - Grigor Dimitrow (Bułgaria) 7:5, 3:6, 4:6, 6:4, 7:6 (10-7), Taylor Fritz (USA, 6) - Aleksander Bublik (Kazachstan, 10) 7:6 (7-1), 6:4, 6:4, Alexander Zverev (Niemcy, 2) - Jiri Lehecka (Czechy, 13) 6:4, 7:5, 3:6, 7:6 (8-6).

Ćwierćfinały

KOBIETY

Coco Gauff (USA, 7) - Jessica Pegula (USA, 4) 4:6, 6:3, 6:3, Karolina Muchova (Czechy, 10) - Naomi Osaka (Japonia, 14) 7:6 (7-4), 6:4.

Grają w środę: Linda Noskova (Czechy, 9) - Elise Mertens (Belgia, 25), Marta Kostjuk (Ukraina, 12) - Jasmine Paolini (Włochy, 13).

Pary półfinałowe: Muchova – Gauff, Kostjuk/Paolini – Noskova/Mertens.

MĘŻCZYŹNI

Jannik Sinner (Włochy, 1) - Jan-Lennard Struff (Niemcy) 7:5, 7:6 (7-4), 6:3; Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3) - Novak Djoković (Serbia, 7) zakończył się po zamknięciu wydania.

Grają w środę: Fritz – Zverev, Flavio Cobolli (Włochy, 9) – Fery.

Pary półfinałowe: Sinner – Auger-Aliassime/Djoković, Cobolli/Fery - Fritz/Zverev


Maja Chwalińska rezygnuje

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Polka nie zagra w turnieju WTA 250 na kortach ziemnych w rumuńskim mieście Jassy. Tenisistka z Bielska-Białej leczy kontuzję stawu skokowego, a jej nazwisko zostało wykreślone z listy startowej. Maja Chwalińska urazu doznała 29 czerwca w przegranym meczu 1. rundy Wimbledonu z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii.

Ze Szwedkami we Włocławku

Mogąca pomieścić 3,5 tysiąca widzów Hala Mistrzów we Włocławku będzie gospodarzem meczu Polska - Szwecja w Billie Jean King Cup w dniach 20-21 listopada. W kwietniu w Gliwicach Biało-czerwone – w składzie z Magdą Linette, Mają Chwalińską, Katarzyną Kawą, Lindą Klimovicovą oraz Martyną Kubką – przegrały z Ukrainą 0-4 rywalizację o udział we wrześniowym turnieju finałowym BJKC w Shenzhen; w tym samym czasie Szwedki w rundzie pucharowej pokonały Serbki (2:1). Najwyżej notowaną singlistką w rankingu WTA jest 28-letnia Kajsa Rinaldo Persson (219.). Wstępne składy obu drużyn będą znane w październiku; zwycięska drużyna w kwietniu przyszłego roku powalczy o BJKC Finals edycji 2027.

(t)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się