Nie było spokojnie

W Zabrzu panuje zadowolenie po wygranej ze Śląskiem. Teraz cała para idzie już na mecz z Fenerbahce.

Rafał Janicki (z prawej) w starciu z Luką Marjanacem. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

GÓRNIK ZABRZE 

Górnicy do przerwy w ligowej inauguracji zagrali słabo. Przegrywali z beniaminkiem i dopiero po przerwie odrobili straty i wygrali 2:1. - Nie da się wygrać na stojąco, nie da się wygrać na pół gwizdka, nie da się wygrać, gdy nie jesteśmy zaangażowani, tak jak było to w pierwszej połowie. Mam nadzieję, że nie będzie tak w kolejnych meczach, bo ta liga nie wybacza, gdy tak się podchodzi do rywalizacji. To było widać w pierwszych 45 minutach. Gdy nie gramy agresywnie – przede wszystkim bez piłki – to rywal, w tym wypadku Śląsk, może dużo zrobić na boisku. W ekstraklasie tak to wygląda – trzeźwo ocenia lider formacji obronnej Zabrzan Rafał Janicki.

Grającego już 412 mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej zawodnika pytamy, czy w szatni w przerwie meczu z Wrocławianami było nerwowo, czy raczej merytorycznie? – I nerwowo, i merytorycznie. Po takiej pierwszej połowie dziwnie byłoby, gdyby było za spokojnie. Sprawy taktyczne to była drugorzędna sprawa, bo brakowało przede wszystkim cech wolicjonalnych. Druga połowa była dużo lepsza. Wyglądało to już nieźle i całe szczęście wróciliśmy do meczu - mówi.    

Teraz w Zabrzu wszyscy koncentrują się już na środowym wieczorze, czyli na rewanżu w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów i starciu z Fenerbahce. Po nikłej porażce 0:1 w Stambule przed tygodniem jest wiara w to, że na swoim stadionie uda się odrobić straty i dalej grać w najważniejszym z europejskich pucharów.

- Jak ten mecz może wyglądać? Podobnie jak w Stambule. Wiemy, kto przyjeżdża i nie ma co myśleć, że spotkanie to będzie wyglądało inaczej i że to Górnik będzie prowadził grę. Trener ma plan, na pewno coś wymyśli, żeby rywali zaskoczyć, postaramy się odrobić stratę i wrócić do gry. Będzie trudno, ale piłka nożna nie takie rzeczy widziała, a więc zagramy z wiarą w to, że uda się awansować – podkreśla defensor górniczej jedenastki.

(zich)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się