Nie będzie białej flagi
PIĘĆ PYTAŃ DO… ERIKA JANŻY, kapitana Górnika Zabrze
Kapitan Górnika Erik Janża
- Nastawienie jest pozytywne. Wiemy, przeciwko komu gramy, co nas czeka: że rywalizujemy z drużyną, która jest mocna w ataku. Jesteśmy przygotowani.
2. Jako zawodnik z dużym międzynarodowym doświadczeniem to myśli pan, że koledzy sobie poradzą w starciu z takim rywalem?
- Przede wszystkim cieszę się, że po dłuższym czasie znowu w klubie przychodzi mi rywalizować w europejskich pucharach. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Co do chłopaków to nie czuć, że jest jakiś wielki stres. Wszyscy cieszą się, że jest możliwość zagrania takiego meczu, z takim przeciwnikiem, bo po to się przecież gra.
3. Na papierze Fenerbahce jest zdecydowanym faworytem. Jak z nimi zagrać i jaki wynik was zadowoli?
- Przyjechaliśmy, żeby powalczyć, a nie z białą flagą. Mamy pewność siebie, że potrafimy, że jesteśmy dobrzy, a jak faktycznie będzie, to wszystko zweryfikuje boisko. Pierwszy cel to nie stracić szybko bramki.
4. Wyrzuciliście już z głowy czwartkową porażkę w Superpucharze Polski z Lechem?
- To już za nami. Byliśmy smutni, bo chcieliśmy wygrać, zdobyć Superpuchar, a nie udało się. Zrobiliśmy dobrą analizę wszystkiego, co nie wyszło, co trzeba poprawić. Mam nadzieję, że będzie to widać we wtorek wieczorem.
5. Pana doświadczenia z rywalizacji z Turkami?
- No właśnie nie mam jakichś doświadczeń z turecką piłką mimo tylu lat grania. Teraz jest pierwszy raz i zobaczymy, jak będzie. Ja cieszę się bardzo z tego meczu i czekam na niego!
Rozmawiał w Stambule Zich
