Nasze faworytki nie zawiodły

Katarzyna Kawa, Martyna Kubka i Weronika Falkowska awansowały do drugiej rundy WTA 125 w Warszawie.

Katarzyna Kawa uporała się w pierwszej rundzie z groźną rywalką. Fot. facebook.com/PZT

Mecz Katarzyny Kawy z Czeszką Lindą Fruhvirtovą (176. WTA) był pełen zwrotów akcji i trwał blisko trzy godziny. Polka przegrała pierwszego seta po jednym przełamaniu - tym na 6:4. Wynik w drugim secie był odwrotny, choć gemy pięciokrotnie wygrywały returnujące. Ostatni zakończył się tie-breakiem, w którym Kawa wykorzystała swoją trzecią piłkę meczową. - Przegrywałam w tej ostatniej partii 4:2 i byłam pod presją, ale wróciłam, bo mogłam liczyć na wasze wsparcie - powiedziała po spotkaniu Kawa kilkuset kibicom, którzy dopingowali ją z trybun na kortach stołecznej Legii. Reprezentantka Polski potwierdziła, że jest jedną z faworytek największego turnieju w naszym kraju, z pulą nagród 115 tys. dolarów.

Martyna Kubka miała trudne losowanie, bo trafiła na Serbkę Teodorę Kostović (150.), zwyciężczynię ostatniego turnieju ITF W100 w Amstetten oraz uczestniczkę tegorocznego Wimbledonu. Polka rywalki się jednak nie przestraszyła i pierwszą partię wygrała w tie-breaku. Lepsza w drugiej wynikiem 6:2 była przeciwniczka, ale trzecia należała już do Kubki (6:1). - Miałam trochę zjazd w drugim secie, bo zgubiłam dyscyplinę, a rywalka podniosła poziom, ale zdołałam się odbudować. Nie zamierzam się zatrzymywać. Chcę iść dalej - podkreśla zawodniczka, która niebawem zadebiutuje w eliminacjach US Open.

W 2. rundzie zagra też Weronika Falkowska, która wygrała 6:0, 6:2 z inną Polką, 18-letnią Amelią Paszun. To pierwsza singlowa wygrana 26-latki w warszawskiej imprezie; zawodniczka Górnika Bytom jest dwukrotną zwyciężczynią turnieju - z 2024 i 2025 roku - ale w grze podwójnej. Odpadła kwalifikantka Urszula Radwańska, po porażce z Białorusinką Alioną Fałej 3:6, 2:6.

We wtorek na kort wyjdą Weronika Ewald – z Litwinką Justine Mikulskyte, Linda Klimovicova – z Bułgarką Elizarą Janewą, Zuzanna Pawlikowska – z kolejną Bułgarką Lią Karatanczewą oraz „szczęśliwa przegrana” z kwalifikacji Marcelina Podlińska - z Czeszką Vendulą Valdmannovą.

(t)

Z KORTÓW

Udany start w Toronto

Magdalena Fręch pokonała Francuzkę Leolią Jeanjean 7:5, 6:3 w 1. rundzie turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. Z powodu deszczu mecz został przerwany w niedzielę przy stanie 4:4 i przełożony na poniedziałek. Pojedynek Łodzianki z francuską kwalifikantką trwał ponad dwie godziny, a o zwycięstwie Polki przesądziła słaba skuteczność serwisu rywalki, która przegrała aż siedem gemów przy własnym podaniu. W 2. rundzie Fręch zmierzy się z rozstawioną z numerem 3. Jessicą Pegulą, która w minionym tygodniu wyeliminowała ją w Waszyngtonie na etapie 1/8 finału.

Mecz Magdy Linette z dużo niżej notowaną zawodniczką gospodarzy Carol Zhao zakończył się po zamknięciu wydania.

Z kolei rozstawione, odpowiednio z „siódemką” i numerem 18., Iga Świątek oraz Maja Chwalińska zaczną od 2. rundy. Rywalką Świątek będzie 38. w rankingu WTA Czeszka Sara Bejlek (z którą wygrała w 2. rundzie Rolanda Garrosa), a Chwalińska zagra z Australijką Talią Gibson (72. WTA).

Filipinka po raz pierwszy

Alexandra Eala wygrała turniej WTA 500 na twardych kortach w Waszyngtonie. Tenisistka z Filipin w finale pokonała Amerykankę Jessikę Pegulę 4:6, 6:4, 6:0. To pierwszy tytuł 21-letniej Eali w karierze. Finał w Waszyngtonie pierwotnie miał zostać rozstrzygnięty w niedzielę, jednak z powodu intensywnych opadów deszczu został przerwany przy stanie 4:6, 2:1 dla Eali. Filipinka, 28. na liście WTA, została pierwszą reprezentantką swojego kraju, która wygrała imprezę cyklu WTA. Na koncie miała wcześniej jeden przegrany finał - w Eastbourne z 2025 roku. W stolicy USA pokonała mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng, broniącą tytułu i grającą z „7” Leylah Fernandez, rozstawioną z „dwójką” Elinę Switolinę, turniejową „3” Naomi Osakę, a na deser - najwyżej rozstawioną Pegulę.

Fritz z tytułem

Rozstawiony z numerem 3. Amerykanin Taylor Fritz pokonał Hiszpana Rafaela Jodara 7:6 (7-2), 6:4 w finale turnieju ATP 500 na kortach twardych w Waszyngtonie. Mecz miał się odbyć w niedzielę, ale został przełożony na poniedziałek z powodu deszczu. Fritz wywalczył swój 11. tytuł, ale pierwszy w tym roku. Amerykanin w drugiej rundzie wyeliminował Kamila Majchrzaka 6:3, 6:4.

(t)

RANKINGI


Czołówka bez zmian

Iga Świątek pozostała na 8. miejscu w najnowszym notowaniu światowego rankingu tenisistek. Na czele niezmiennie od 21 października 2024 pozostaje Aryna Sabalenka – łącznie Białorusinka przewodzi już 102 tygodnie. Maja Chwalińska zajmuje 22. pozycję, Magdalena Fręch 45. (awans o trzy), Magda Linette 68. (spadek o 3), Katarzyna Kawa 137. (minus 6), Martyna Kubka 192. (minus 5), a Linda Klimovicova 210. (minus 6). W czołowej dziesiątce zaszła tylko jedna zmiana – na 9. miejsce awansowała Ukrainka Elina Switolina, spychając na 10. Amerykankę Amandę Anisimovą.

W rankingu ATP tenisistów Kamil Majchrzak awansował z 72. na 67. pozycję, a Hubert Hurkacz z 71. przesunął się na 72. lokatę. Prowadzi niezmiennie i z olbrzymią przewagę Włoch Jannik Sinner, ale na drugie miejsce wrócił Hiszpan Carlos Alcaraz, który o 40 pkt wyprzedził Niemca Alexandra Zvereva.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się