Na zakręcie w Dallas
Co dalej z Klayem Thompsonem? Warriors szukają wzmocnień na obwodzie.
Klay Thompson nie jest już potrzebny w Dallas? Fot. Facebook Dallas Mavericks
Gdzie zagra Klay Thompson? W grę wchodzą przede wszystkim trzy kierunki, choć sytuacja 36-letniego obrońcy zależy od tego, jak potoczą się jego rozmowy z władzami Dallas Mavericks. Nowy prezydent do spraw operacji koszykarskich w Teksasie, Masai Ujiri, szuka chętnych na przejęcie ostatniego roku kontraktu opiewającego na 17,5 miliona dolarów. Mavericks woleliby pozyskać w zamian jakiekolwiek aktywa, zamiast płacić za wykupienie umowy, jednak chętni przyjęli postawę wyczekującą.
Najbardziej zdeterminowani w staraniach o Thompsona pozostają Miami Heat. Zespół z Florydy pilnie potrzebuje rutynowanego strzelca obwodowego, który stworzyłby przestrzeń do gry wokół Giannisa Antetokounmpo i Bama Adebayo. Negocjacje na linii Dallas – Miami utknęły jednak w miejscu, ponieważ Heat stanowczo odmawiają oddania młodego skrzydłowego Nikoli Jovicia, a ograniczenia wynikające z limitu płac utrudniają im zbilansowanie tradycyjnej wymiany.
Drugim logicznym kierunkiem jest Los Angeles. Dla Thompsona powrót do Kalifornii ma wymiar osobisty – to tutaj dorastał, wciąż posiada dom, a jego ojciec Mychal zdobywał z Lakers mistrzostwa i przez lata komentował ich mecze. Styl gry Klaya znakomicie uzupełniałby się z Luką Dončiciem, ale klub z Los Angeles, podobnie jak Heat, zmaga się z ciasnym budżetem i najchętniej zaoferowałby zawodnikowi umowę za weterańskie minimum po ewentualnym rozwiązaniu jego kontraktu w Dallas.
W tle pojawiają się również sygnały o możliwym, sentymentalnym powrocie do Golden State Warriors i ponownym połączeniu sił ze Stephenem Currym oraz Draymondem Greenem. Eksperci traktują jednak ten scenariusz jako mało prawdopodobny. Jeśli Mavericks nie znajdą partnera do transferu przed rozpoczęciem sezonu, Thompson najpewniej rozpocznie rozgrywki w Teksasie, a temat jego przenosin powróci przed lutowym zamknięciem okienka transferowego.
Tymczasem Warriors rozważają zakontraktowanie Dalena Terry’ego. Klub z San Francisco szuka opcji na wzmocnienie i odmłodzenie formacji obwodowej . Jak poinformował Jake Fischer z Bleacher Report, Warriors znaleźli się w gronie zespołów monitorujących sytuację 24-letniego skrzydłowego. Terry pozostaje wolnym agentem po tym, jak pod koniec lipca został zwolniony przez Philadelphia 76ers.
Mierzący 201 cm zawodnik ma za sobą pełen zmian sezon 2025/26. W lutym Chicago Bulls oddali go do New York Knicks w ramach wymiany za Guerschona Yabusele, skąd od razu trafił do New Orleans Pelicans. Po rozwiązaniu umowy przez klub z Nowego Orleanu Terry dołączył do Philadelphia 76ers – najpierw na zasadzie kontraktu dwustronnego, a następnie standardowej umowy. Choć Sixers skorzystali z opcji w jego kontrakcie na rozgrywki 2026/27, ostatecznie zrezygnowali z gracza 25 lipca.
Łącznie w ubiegłym sezonie Terry rozegrał 48 spotkań w barwach Bulls i 76ers, notując średnio 4,4 punktu, 1,7 zbiórki oraz 1,4 asysty przy skuteczności 43,9 procent z gry.
Terry trafił do ligi w 2022 roku, wybrany z 18. numerem draftu przez Bulls. W trakcie czterech lat na parkietach NBA wystąpił w 218 meczach sezonu zasadniczego. W poniedziałek był widziany w towarzystwie Stephena Curry’ego i Gary’ego Paytona II podczas meczu WNBA zespołu Golden State Valkyries.
(pp)
