Młodość kontra doświadczenie

Lionel Messi i Jude Bellingham mają ogromny wpływ na to, jak radzą sobie ich drużyny narodowe.

Fot. PAP / EPA

LIONEL MESSI
ur. 24.06.1987r. w Rosario
◼ Klub Inter Miami
Poprzednie kluby: FC Barcelona, Paris Saint-Germain
Mecze/gole/asysty w karierze klubowej 979/800/390
Mecze/gole/asysty w reprezentacji 205/125/66
◼Osiągnięcia drużynowe: mistrz świata (2022), zdobywca Copa America (2021, 2024), mistrz Hiszpanii (2004/05, 2005/06, 2008/09, 2009/10, 2010/11, 2012/13, 2014/15, 2015/16, 2017/18, 2018/19), mistrz Francji (2021/22, 2022/23), Champions League (2005/06, 2008/09, 2010/11, 2014/15), Puchar Króla (2008/09, 2011/12, 2014/15, 2015/16, 2016/17, 2017/18, 2020/21)
Osiągnięcia indywidualne: Złota Piłka (2009, 2010, 2011, 2012, 2015, 2019, 2021, 2023), Piłkarz Roku FIFA (2009, 2019, 2022, 2023), Złoty But (2009/10, 2011/12, 2012/13, 2016/17, 2017/18, 2018/19), król strzelców Ligi Mistrzów (2008/09, 2009/10, 2010/11, 2011/12, 2014/15, 2018/19), król strzelców ligi hiszpańskiej (2009/10, 2011/12, 2012/13, 2016/17, 2017/18, 2018/19, 2019/20, 2020/21), król strzelców MLS (2025)

Czasem bywa tak, że dobry moment na boisku jednego piłkarza ciągnie zespół w górę. W reprezentacji Argentyny już chyba przyzwyczaili się do tego, że gdy drużyna przechodzi przez gorsze chwile, nie mają one żadnego znaczenia, ponieważ prędzej czy później, najczęściej w szczytowej chwili kryzysu, budzi się Lionel Messi i zaczyna czarować. 

Nie ma w tym nic złego – nie należy przez to irytować się na ekipę Argentyny, która bez piłkarskiego magika też byłaby przecież jedną z najlepszych reprezentacji świata. Messi daje drużynie element boskości, nieziemskości. Pokazał to niemal we wszystkich meczach podczas trwających mistrzostw świata. Na „dzień dobry” ustrzelił hat trick w meczu z Algierią (3:0), o czym można było już zapomnieć, bo miało to miejsce niemal miesiąc temu! Później zdobył dwa gole przeciwko Austrii i jednego przeciwko Jordanii (wszedł z ławki). Następnie zaczęła się faza pucharowa, w której najpierw strzelił gola Republice Zielonego Przylądka, a następnie niemal samodzielnie wygrał spotkanie z Egiptem. Gdy Albicelestes przegrywali 0:2, to jego zryw w ostatnich minutach podniósł zespół na duchu, dzięki czemu mógł cieszyć się z wygranej 3:2 i to bez dogrywki. Dopiero w poprzednim meczu przeciwko Szwajcarii nie wpisał się na listę strzelców, ale możemy uznać, że oszczędzał siły na półfinał z Anglią. Zresztą – i tak pomógł reprezentacji, zaliczając asystę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Wszędzie najlepszy

Czy kogoś forma Lionela Messiego dziwi? Ma już 39 lat, coraz mniej biega, ale nikt nie jest w stanie dorównać mu pod względem umiejętności indywidualnych. Przez dwie dekady utrzymywał się na najwyższym światowym poziomie. Był gwiazdą Barcelony, która jeszcze zanim stał się zawodnikiem pierwszej drużyny, była wypchana wielkimi nazwiskami. Został klubową legendą, będąc liderem Dumy Katalonii, postacią pomnikową, która zawsze stawała na wysokości zadania. Po latach spędził chwilę w Paris Saint-Germain i grając dla tego klubu, zdobył ósmą Złotą Piłkę. A gdy postanowił przenieść się do Stanów Zjednoczonych, do Interu Miami, nie osiadł na laurach – nadal jest geniuszem i tym występem na mistrzostwach świata tylko to potwierdza. Onieśmiela młodszych od siebie, dryblingiem wkręca ich w ziemię i robi wszystko, żeby po raz drugi w karierze sięgnąć z Argentyną po najcenniejsze trofeum.

Ważne dublety

Argentyńczyków powstrzymać będzie próbował Jude Bellingham. Znacznie mniej doświadczony Anglik jest czołową postacią w drużynie Thomasa Tuchela. Trudno wyobrazić sobie, że bez niego Synowie Albionu dotarliby aż do półfinału. W grupie pokonał bramkarzy Chorwacji i Panamy, ale szczególnie zachwycił w fazie pucharowej, gdy reprezentacja najbardziej go potrzebowała. W 1/8 finału dał Anglikom prowadzenie 2:0 z Meksykiem; w spotkaniu, które zakończyło się wynikiem 3:2. Z kolei w ćwierćfinale samodzielnie poprowadził ekipę do awansu – po raz kolejny ustrzelił dublet w wygranym 2:1 meczu z Norwegami. I choć przy pierwszej bramce 23-latka narodziły się spore kontrowersje (piłka po wybiciu od bramki miała dotknąć linii utrzymującej kamerę nad murawą), to nie zmienia to faktu, że Bellingham był kluczem do zwycięstwa. Anglicy dzięki niemu wciąż mają szansę na to, żeby zagościć w finale i po 60 latach znów zostać mistrzami świata.

Nieprawdopodobnie dojrzały

Gdy patrzy się na Bellinghama, na sposób, w jaki gra, trudno uwierzyć, że jest zaledwie 23-latkiem. Na boisku przemawia przez niego dojrzałość, odpowiedzialność za wynik zespołu. Choć często jest ustawiany na pozycjach ofensywnych, nigdy nie zapomina o tym, żeby powrócić do obrony. Jego praca na boisku robi ogromne wrażenie. Doskonale porusza się po murawie, chce być pod grą, szuka kontaktów z piłką. Widać po nim ogromną chęć udowodnienia swojej wartości, szczególnie po przeciętnym sezonie w Realu Madryt, gdy dwukrotnie leczył kontuzje, a cały zespół spisywał się poniżej oczekiwań. Przypomnijmy, że w sezonie 2023/24, premierowym dla niego w barwach Królewskich, zdobył 19 goli w lidze i zaliczył sześć asyst. Z kolei w poprzednich rozgrywkach sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców, czyli… tyle samo razy, ile w trakcie trwającego mundialu! Angielski gwiazdor robi wiele, żeby błyszczeć, ale czy jego praca będzie wystarczająca do tego, żeby zespół znalazł się w finale? Czy zdetronizuje Messiego i Argentynę? To będzie jedno z trudniejszych do wykonania zadań w jego karierze.

Kacper Janoszka

          NIE PRZEGAP!           
Półfinał
Anglia – Argentyna
środa, 21.00 – TVP 1, TVP Sport
     

JUDE BELLINGHAM

ur. 29.06.2003 w Stourbridge
Klub Real Madryt
Poprzednie kluby : Birmingham, Borussia Dortmund
Mecze/gole/asysty w karierze klubowej 317/74/60
Mecze/gole/asysty w reprezentacji 54/12/11
Osiągnięcia drużynowe : Champions League (2023/24), mistrz Hiszpanii (2023/24), Puchar Niemiec (2020/21)

Osiągnięcia indywidualne: Golden Boy (2023), zawodnik roku Bundesligi (2022/23)     


Fot. PAP / EPA


     MISTRZOSTWA ŚWIATA 2026

 

MÓWIĄ LICZBY

 

LIONEL MESSI

 JUDE BELLINGHAM

6

mecze

 6

608

minuty ma boisku

 574

8

bramki

 6

6,15

xG

 3,36

2

asysty

1

16

strzały z pola karnego

14

18

strzały sprzed pola karnego

 3

19

strzały celne

 11

275

podania

196

79%

celność podań

 84%

156

liczba sprintów

 328

46 140 m

przebiegnięty dystans

 60 483 m

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się